Firma to już nie tylko miejsce pracy

Imprezy firmowe nie przeszły wprawdzie do lamusa, ale dzisiaj firmy robią już zdecydowanie więcej dla zacieśniania więzi z pracownikami. Organizują wspólne śniadania, dofinansowują zajęcia sportowe, tworzą dla swoich pracowników biblioteki czy organizują wycieczki rowerowe, a nawet wydają profesjonalnie łamane, wewnętrzne gazety.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Firma to już nie tylko miejsce pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

10 paź 2014 18:37



- Firmy, które chcą przyciągać i utrzymywać najlepszych specjalistów w swoich dziedzinach muszą być atrakcyjne na wielu płaszczyznach, nie tylko wynagrodzeń czy charakteru pracy, ale także kultury organizacyjnej, specyfiki miejsca i czysto ludzkich relacji panujących w firmie – mówi Arkadiusz Rochowczyk, dyrektor zarządzający fińskiej firmy Kemira.

Mentalny przeskok

Ogromna większość ludzi spędza w pracy spory kawałek swojego życia. W poprzednim ustroju, relacje pomiędzy pracownikami i pracodawcami ograniczały się do czysto formalnych kwestii. Organizowano wprawdzie imprezy firmowe, jednak zazwyczaj miały one jeden i ten sam scenariusz.

Czytaj też: Wreszcie jest! Polska firma, w której pracuje się jak w Google

Narodziny gospodarki wolnorynkowej, a także otwarcie się na Zachód i zagranicznych inwestorów zapoczątkowały spore zmiany i to po obu stronach pracowniczej barykady. Dzisiaj w wielu branżach, jak nowoczesne technologie czy usługi dla biznesu (chociaż także w niektórych przemysłowych czy handlowych), firmy walczą o budowanie silnej więzi ze swoimi pracownikami. Dlaczego? Na konkurencyjnych rynkach dobra kadra to element budowania przewagi rynkowej i zabezpieczenie rozwoju firmy.

Czytaj też: Tutaj bawią się wszyscy, nawet prezes. Zobaczcie jak wygląda praca w Lego

– Firmy zaczynają dostrzegać, że działania w zakresie employer brandingu to dobra inwestycja. Aktywności te mogą dotyczyć bardzo wielu sfer, np. aranżacji biura, pozapłacowych benefitów związanych ze sportem i zdrowiem, a nawet inspirowania aktywności charytatywnych – mówi Marta Aserigadu z Hays Poland.

Życie by Google

Prekursorem tego rodzaju praktyk są amerykańskie tuzy nowoczesnych technologii, jak Google, Apple czy Facebook. Wzięło się to z ich koncepcji komunikacji marketingowej. Zarówno zewnętrznie (przed klientami), jak i wewnętrznie (przed pracownikami) promują one swój unikalny produkt, jakim jest kreowany przez firmę styl życia. Jego elementami są np. nowocześnie wyposażona i zaaranżowana przestrzeń z licznymi pokojami relaksu i gier, cotygodniowe imprezy (social gathering), czy spotkania, na których można wygarnąć przełożonemu, co komu leży na sercu (Google cleaning).

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.