15 lat pracy w jednej firmie? Wszystko zależy od ludzi

15 lat temu, w sierpniu 1998 roku, otwarto w Krakowie pierwszy w południowej Polsce sklep IKEA. Zatrudnienie znalazły tu wtedy 102 osoby. Mimo upływu lat, aż 37 z nich nadal pracuje w IKEA. Jakie stanowiska dziś zajmują i jak oceniają 15 lat pracy w jednej firmie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

15 lat pracy w jednej firmie? Wszystko zależy od ludzi

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

29 sie 2013 13:35


Spośród 102 zatrudnionych w IKEA Kraków osób, 16 awansowało na wyższe stanowiska, a 18 zmieniło je w ramach rozwoju poziomego. Ponadto 10 z ówczesnych pracowników, kontynuuje swoją karierę w strukturach krajowych lub zagranicznych IKEA.

- To, co od początku spodobało mi się w IKEA, to kameralna, wręcz rodzinna atmosfera i przekonanie, że każdy ma prawo do popełniania błędów - mówi Beata Janus - W końcu wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy prawo do gorszych dni czy złego humoru - dodaje.

Kariera w IKEA nie ma standardowego przebiegu. Wszystko zależy od tego, w którą stronę pracownik chciałby się rozwijać, jakie wykazuje zainteresowania zawodowe. Wiele osób, pełniących dziś funkcje kierownicze, zaczynało od szeregowych stanowisk: sprzedawcy, kasjera czy magazyniera.

Doskonałym przykładem jest Jarosław Skowronek, który pracę w krakowskim sklepie IKEA rozpoczął jako kucharz. W ciągu ostatnich 15 lat pracował m.in. w dziale jakości i odzysku towaru, obsługi klienta, a także sprzedaży i marketingu. Od 2008 r. pełni funkcję kierownika restauracji.

- Do IKEA trafiłem jeszcze w trakcie studiów. Elastyczny czas pracy sprawił, że mogłem pogodzić ją z nauką i realizacją moich pasji - mówi Jarosław Skowronek. - Firma zapewnia mi ciągły rozwój kompetencji w różnych obszarach, a także swobodę podejmowania decyzji i możliwość wykazania się kreatywnością. Tutaj zdecydowanie nie można się nudzić. Mój następny krok? Być może wsparcie sklepów w obszarze IKEA FOOD na poziomie centralnym - dodaje.

Bon voyage, czyli warto marzyć

Aneta Piechocińska, specjalistka ds. zarządzania zasobami ludzkimi, zaczynała pracę na stanowisku kasjera. Po upływie kilku lat, już jako sprzedawca w dziale tkanin, postanowiła wziąć rok urlopu i spełnić swoje wielkie marzenie - wyjazd do Stanów Zjednoczonych. Po powrocie z USA jej kariera nabrała tempa: dział akcesoriów kuchennych, dział sprzedaży, logistyki, wsparcie sprzedaży i zaopatrzenie sklepu, by w końcu na dłużej zatrzymać się w dziale HR.

- W IKEA cenię sobie możliwość pracy w różnych obszarach. Wydaje mi się że w innej firmie byłoby to niemożliwe, choćby z uwagi na brak specjalistycznego wykształcenia w danym kierunku. Liczę, że to dopiero początek mojej wielokierunkowej ścieżki rozwoju i że czeka na mnie gdzieś kolejne ambitne wyzwanie w strukturach IKEA - opowiada.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA