Wojciech Fibak "rekrutuje". Oferta tylko dla kobiet

Legenda polskiego tenisa - Wojciech Fibak, który w światowym rankingu był klasyfikowany na dziesiątym miejscu i ma na swoim koncie triumf w Australian Open w grze podwójnej, postanowił spróbować swoich sił na innym boisku - "matrymonialnym".
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wojciech Fibak "rekrutuje". Oferta tylko dla kobiet

PODZIEL SIĘ


Autor: Przegląd prasy/Wprost

3 cze 2013 12:02


Magazyn "Wprost" postanowił sprawdzić pogłoski jakoby Fidak "swatał" młode dziewczyny ze starszymi mężczyznami ze swojego kręgu. Malina Błańska, dziennikarka "Wprost" wysłała do byłego tenisisty SMS-a o treści "Panie Wojtku, czy może pomaga pan miłym dziewczynom poznać i zarobić przy poznaniu miłych panów? Miła dziewczyna".

Fibak, zainteresowany spotkaniem oddzwonił następnego dnia - podaje "Wprost". Już na pierwszym spotkaniu proponował dziewczynie znajomość z biznesmenem z Nowego Jorku. Na drugie spotkanie Malina przyszła z koleżanką.

- Oglądał mnie. Sprawdzał, czy jestem atrakcyjna, jaką mam figurę. Kazał mi podnieść ręce. Po chwili próbował mnie pocałować, ale wykręciłam się, mówiąc, że palę papierosy. Złapał mnie rękami za twarz - relacjonuje na łamach "Wprost" koleżanka Błańskiej.

Według niej Fibak zachowywał się jak profesjonalista, w związku z czym pewnie nie była pierwszą, którą chciał "zatrudnić" - można przeczytać w gazecie.

Kiedy "Wprost" przyznał się do prowokacji, legendarny tenisista również wyłożył karty na stół - nie czuł się jednak w żaden sposób winny, ponieważ nie czerpał ze "swatania" żadnych korzyści finansowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA