W tym roku będziemy krócej pracować, by zarobić na święta. To efekt wzrostu wynagrodzeń

Polacy wydadzą w tym roku na Święta Bożego Narodzenia o 13 procent więcej niż w roku ubiegłym. Co ciekawe, aby zarobić na wyższe wydatki świąteczne, statystyczny Polak będzie pracował krócej niż w 2013 roku. Wszystko dzięki podwyżkom.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W tym roku będziemy krócej pracować, by zarobić na święta. To efekt wzrostu wynagrodzeń

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

25 lis 2014 10:50


Wedle najnowszego raportu firmy Deloitte „Wydatki Świąteczne 2014” statystyczny Polak wyda na Święta Bożego Narodzenia ok. 1160 zł. Jest to o 13 procent więcej niż w roku ubiegłym.

Zdaniem autorów raportu to najwyższy procentowy wzrost wśród wszystkich 17 przebadanych krajów (kraje europejskie oraz RPA). Mimo znacznego wzrostu planowanych wydatków i tak inni wydają więcej. Średnie wydatki świąteczne w pozostałych badanych krajach są wyższe o prawie 700 zł niż
w Polsce.

Czytaj też: Polacy zaszaleją na Święta. Ile planują wydać?

Z danych opublikowanych przez GUS za trzeci kwartał 2014 r. wynika, że wysokość przeciętnego wynagrodzenia ogółem brutto w sektorze przedsiębiorstw wzrosła o 3,4 proc. w ujęciu rok do roku. Zatem zarabiamy więcej, ale wraz z podniesieniem płac rośnie też poziom konsumpcji.

Jak się okazuje, przeznaczanie większych kwot na organizację Świąt, wcale nie wiąże się z koniecznością zwiększenia godzin pracy. Wręcz przeciwnie. Statystyczny Polak przepracuje niecały tydzień, żeby zarobić na świąteczne wydatki w tym roku. To ponad dwa dni krócej niż w 2013 roku.

Czytaj też: Będzie 86 tys. miejsc pracy. Tymczasowych, bo idą święta

- Skrócenie liczby dni potrzebnych, żeby zarobić na Święta, to bardzo pozytywne zjawisko. Jest to przede wszystkim wynik sukcesywnego wzrostu poziomu wynagrodzeń. Zwiększenie kwoty planowanych wydatków świątecznych ma związek ze znaczącym podniesieniem się cen produktów spożywczych, ale również z faktem migracji naszych preferencji zakupowych w kierunku coraz lepszych produktów- mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service.

- Warto dodać, że mimo stopniowego zrównywania się cen w Polsce i w Europie, ciągle zarabiamy dużo mniej niż przeciętny mieszkaniec UE. Biorąc pod uwagę tempo wzrostu płacy średniej, dogonimy wynagrodzenia naszych zachodnich sąsiadów za nie mniej niż 10 lat - dodaje Tomasz Hanczarek.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA