W tych krajach panują dziwne prawa pracownicze

Jeśli pracujesz w Japonii, masz od 40 do 57 lat i... za dużo w pasie - będziesz musiał zapłacić podwyższoną składkę na program ochrony zdrowia. A jeśli jesteś menedżerem w Niemczech, nie możesz kontaktować się z podwładnymi, jeśli akurat nie ma ich w pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

W tych krajach panują dziwne prawa pracownicze

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

18 cze 2014 10:17


Wśród innych krajów, w których panują dziwne zwyczaje na linii pracownik-pracodawca, oprócz Niemiec i Japonii, portal bankier.pl wymienia również Portugalię - tutaj nie istnieje instytucja okresu wypowiedzenia umowy, a pracodawca nie ma faktycznej możliwości zwolnienia pracownika z bezterminowej umowy. Zrywając umowę, pracodawca musi zaproponować odpowiednie „odchodne", aby móc zakończyć współpracę - czytamy.

Natomiast pracodawcy w Nowej Zelandii mają prawo obciąć pracownikom pensje o 10 proc. za przeprowadzenie częściowego strajku. Do "częściowego strajku" pracodawcy zaliczają jednak np. założenie śmiesznej czapki czy złamanie zasad obowiązującego dress-code`u.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.