Ukrył kamerkę w skarpecie i... podglądał pracowników w toalecie

Przedsiębiorca musi zapłacić 20 tys. zł grzywny za podglądanie swoich pracowników w toalecie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ukrył kamerkę w skarpecie i... podglądał pracowników w toalecie

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

5 lut 2015 17:50


Jak informuje TVN24, w sądzie rejonowym Wrocław-Śródmieście zapadł wyrok w sprawie Mariusza F., który był oskarżony o bezprawne uzyskiwanie informacji. Mężczyzna dzięki telefonowi komórkowemu, ukrytemu w skarpecie, podglądał swoich pracowników w toalecie. Wyrok nie jest prawomocny.

Jak wynika z badania przeprowadzonego w 13 krajach, które przytacza portal infopraca, okazuje się, że toaleta to nie tylko miejsce do załatwiania potrzeb fizjologicznych, ale również przestrzeń szeregu innych czynności.

Czytaj też: Przerwa na toaletę w pracy? 6 minut. Związkowcy protestują

Jakich?

25 proc. badanych wykorzystuje wizytę w toalecie do rozmowy przez telefon lub SMS-owania. 10 proc. - płacze, 8 proc. - je posiłek, 7 proc. - wykonuje ćwiczenia fizyczne, a 5 proc. - śpi.

Czytaj też: Zasadzka na internetowych bumelantów, czyli szef podgląda, co pracownik robi w sieci

Okazuje się, że dla wielu pracowników - szczególnie tych, którzy pracują w open space - toaleta jest swego rodzaju azylem, w którym mogą wykonywać właśnie te czynności, na które z różnych przyczyn, nie mogą sobie pozwolić w obecności swoich kolegów.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

chory na raka nerki 2015-02-08 12:35:42

To jest po prostu obóz koncentracyjny i dzikie niewolnictwo XXI wieku. Nic dodać. Nic ująć.

REKLAMA