Syn znanego przedsiębiorcy został rajdowcem

W tym roku w Dakarze zadebiutował Martin Kaczmarski, syn znanego przedsiębiorcy - Macieja Kaczmarskiego, twórcy i właściciela Krajowego Rejestru Długów i Rzetelnej Firmy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Syn znanego przedsiębiorcy został rajdowcem

PODZIEL SIĘ


Autor: Robert Ocetkiewicz (MenStream.pl)

18 lut 2014 14:18


Rajd Dakar to mocne przeżycie dla 24. letniego Martina Kaczmarskiego. - „Na mecie płakałem, bo doświadczyłem uczucia, którego wcześniej nie poznałem. Spełniło się moje marzenie z dzieciństwa, kiedy to wraz z rodzicami oglądałem Dakar w Eurosporcie. Dla mnie każdego roku pierwsze dwa tygodnie stycznia to święto rodzinne” - mówi młody debiutant.

Co przyciąga do tego rajdu kierowców? Okazuje się, że jazda 150 kilometrów po piachu to nuda tylko z pozoru. Interesujące może być już samo ułożenie piasku na trasie. By je odpowiednio zinterpretować, potrzebna jest umiejętność czytania pustyni.

„Trzeba spojrzeć, jaki jest wiatr, a nawet nasłonecznienie. Inaczej jedzie się po piachu jak jest siódma rano, a inaczej o dwunastej, kiedy piach jest gorący. Ma on wtedy różną gęstość” - tłumaczy Martin Kaczmarski.

Ponadto rajdowiec opowiada w szczegółach, jak radził sobie z fatalnymi warunkami pogodowymi oraz jakie rady dawał mu popularny Hołek.

„Nieraz przychodził do mnie w kryzysie, poklepywał po ramieniu mówiąc, że na 36 kilometrze będą miał jeszcze większy kryzys. Dzięki temu wiedziałem, czego i kiedy dokładnie się spodziewać. Nawet najszybsi i najlepsi kierowcy muszą mieć silną psychikę. Mój wynik w tym rajdzie to jest 30 procent. Reszta to pilot, zespół, inżynierowie, mechanicy” - zdradza w wywiadzie dla MenStream.pl Kaczmarski.

Syn znanego przedsiębiorcy opowiada również o swoich planach na przyszłość. A te niekoniecznie są związane ze sportem.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.