Serialowy adwokat dostał zakaz wykonywania zawodu

- Wyższy Sąd Dyscyplinarny adwokatury podtrzymał orzeczoną pół roku temu karę 6 miesięcy zakazu wykonywania zawodu wrocławskiemu adwokatowi, znanemu z roli prokuratora w serialu "Sędzia Anna Maria Wesołowska". Był obwiniony o unikanie kontaktu z klientami.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Serialowy adwokat dostał zakaz wykonywania zawodu

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

3 mar 2014 17:17


Jak poinformował w poniedziałek mec. Jacek Ziobrowski, prezes adwokackiego sądu dyscyplinarnego, sąd ten podtrzymał właśnie karę dyscyplinarną, orzeczoną wobec mecenasa Artura Ł. 3 września zeszłego roku w adwokackim sądzie dyscyplinarnym I instancji.

Kara opiewała na 6-miesięczny zakaz wykonywania zawodu adwokata oraz trwający dwa lata zakaz sprawowania patronatu nad aplikantami adwokackimi. Ponieważ obwiniony się odwołał, w sobotę jego skargę rozpatrywał Wyższy Sąd Dyscyplinarny przy Naczelnej Radzie Adwokackiej. Sobotni wyrok sądu przy NRA jest prawomocny, ale - w związku z tym, że właśnie minęło pół roku od jego orzeczenia - Artur Ł. może wrócić do zawodu.

Artur Ł. znany jest opinii publicznej jako odtwórca roli prokuratora w odcinkach sądowego serialu dokumentalno-fabularnego "Sędzia Anna Maria Wesołowska". Wykonuje zawód adwokata we Wrocławiu.

Wrocławski rzecznik dyscyplinarny palestry wszczął przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne w związku ze skargami, jakie napływały na działalność Artura Ł. Klienci skarżyli się, że mecenas nie informuje ich o biegu spraw, za prowadzenie których pobierał honorarium. Kolejny zarzut polegał na tym, że obwiniony nie złożył wyjaśnień przed organami rady adwokackiej w związku ze złożonymi na niego skargami, przez co adwokatura nie mogła ocenić zasadności tych skarg i udzielić odpowiedzi skarżącym.

"To dla nas bardzo ważne, bo adwokatura jest samorządem zawodowym, który z mocy konstytucji ma obowiązek czuwać nad właściwym sprawowaniem zawodu" - podkreślił mec. Ziobrowski, prezes Wyższego Sądu Dyscyplinarnego przy NRA, który rozpatrywał odwołanie mecenasa Ł. od wyroku sądu z Wrocławia. "Zaskarżone orzeczenie zostało utrzymane w mocy" - powiedział mec. Ziobrowski.

Wyrok WSD NRA jest prawomocny. Można jeszcze odwoływać się od niego, składając skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Nie wiadomo, czy mecenas Ł. to uczyni.
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.