Rozrzutne Polki. Ślązaczki najbardziej zadłużone spośród wszystkich Polek

Z pozoru wydaje się, że kobiety są bardziej rozważne w zarządzaniu finansami, bo ich dług notowany w Krajowym Rejestrze Długów jest trzy razy niższy niż dług mężczyzn. Tymczasem panowie przyznają, że to ich partnerki częściej odpowiadają za opłacanie domowych rachunków.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Rozrzutne Polki. Ślązaczki najbardziej zadłużone spośród wszystkich Polek

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

5 mar 2015 13:58


W Krajowym Rejestrze Długów zdecydowanie dominują panowie (63 proc.), a ich zadłużenie sięga blisko 13 miliardów złotych. To jednak wcale nie znaczy, że kobiety są bardziej uczciwe, niż płeć
przeciwna.

– Byłbym ostrożny ze stwierdzeniem, że panie są bardziej rzetelne. Na taką strukturę płci w rejestrze dłużników ma też wpływ ciągle dość powszechne przekonanie, że to mężczyzna jest głową rodziny, więc to on podpisuje w jej imieniu wszelkie umowy. Dlatego też w razie pojawienia się zaległości, to on trafia do naszej bazy danych – wyjaśnia Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Choć i to się już zmienia, bo o ile przewaga mężczyzn-dłużników w Krajowym Rejestrze Długów jest dominująca od lat, to w długach związanych z opłatami za mieszkanie zmalała do kilku-kilkunastu procent. Tak jest w przypadku rachunków za prąd, wodę, gaz czy telefon stacjonarny. Jeśli wziąć pod uwagę długi czynszowe, tu przewaga kobiet nad mężczyznami wynosi 7 proc.

Natomiast panowie nadal dominują wśród zalegających z opłatami za telefony komórkowe (30 proc. więcej) i… telewizję cyfrową (48 proc. więcej). „Kto ma pilota, ten ma władzę” – chciało by się rzec, choć czasami są to także długi.

Boją się, że stracą kontrolę nad finansami

Tymczasem, jak wynika z badania TNS Polska dla Krajowego Rejestru Długów, w rodzinach to kobiety częściej odpowiadają za opłacanie domowych rachunków. 4 proc. ankietowanych Polek przyznaje, że notorycznie spóźnia się z zapłatą, prawie co piątej zdarza się to od czasu do czasu, a co czwartej sporadycznie. Połowa pań płaci za zobowiązania regularnie.

Zapytane o powody, dla których płacą na czas, najczęściej odpowiadały, że tak po prostu trzeba (61 proc.), że chcą być uczciwe (60 proc.). Pod tym względem obie płcie nie różnią się od siebie. Panie jednak znacznie częściej, niż mężczyźni, deklarowały że starają się płacić terminowo z obawy o utratę kontroli nad swoimi finansami.

Za niskie dochody i… roztrzepanie

Kobiety-dłużniczki jako przyczyny niepłacenia najczęściej wymieniają niewystarczające dochody (26 proc.). Na trudną sytuację materialną narzeka bowiem aż 29 proc. kobiet – co czwartej Polce bardzo ciężko związać koniec z końcem, a 4 proc. nie może zaspokajać nawet bieżących potrzeb. W trudnej sytuacji finansowej jest znacznie więcej pań (41 proc.), niż panów (59 proc.). Lepiej natomiast powodzi się co drugiej pani – 45 proc. spokojnie wystarcza na życie, aczkolwiek nie może sobie pozwolić na wszystkie wydatki, 7 proc. stać na zaspokojenie wszystkich potrzeb.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.