Psy pracują w Nestlé

• Od początku wiosny pracownikom Nestlé Purina w pracy towarzyszą ich psy.
• Po kilku pierwszych miesiącach pracownicy przyznają, że obecność psów w biurze zmniejsza stres i integruje zespół.
• Zadbano też o tych pracowników, którzy nie mają ochoty spotykać dużego psa na swojej drodze.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Psy pracują w Nestlé

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

1 lip 2016 13:31


Mila, Pixie, Dixie, Roxy, Drops, Zizi, Nasa, Bibiana i Cyryl to nowi pracownicy Nestlé Purina w Warszawie. Pracę w biurze Nestlé rozpoczęli ponad trzy miesiące temu. Zakres ich obowiązków obejmuje m.in. przyjazne merdanie ogonem, wtulanie nosa w policzek, zawiązywanie przyjaźni i spanie na kolanach. Swoją pracę wykonują w dziale marketingu, dziale wsparcia sprzedaży (MDO) oraz logistyki.

Czytaj też: Pracownicy Nestlé Purina mogą przychodzić do biura z psem

– Wszyscy kochamy zwierzęta, więc możliwość przebywania z nimi w pracy ogromnie nas cieszy. Już po trzech pierwszych miesiącach, które żartobliwie nazywaliśmy okresem próbnym, widzimy pozytywne skutki akcji Pets@Work. Po pierwsze integrujemy się – mamy świetny pretekst, żeby zamienić parę słów z kolegą z innego działu. Obecność psów świetnie wpływa też na nasze samopoczucie – nawet w sytuacjach stresujących czujemy zdecydowanie mniejsze napięcie w zespole. A poza tym – zwyczajnie jest miło i tak domowo – mówi Kamelia Zawalska, kierownik ds. kluczowych klientów w Nestlé Purina PetCare.

Fot.: mat. pras. Fot.: mat. pras.

Cała dziewiątka czworonożnego teamu Nestle, zanim rozpoczęła pracę w biurze, musiała przejść specjalne szkolenie. Każdy pies został poddany obserwacji, jak zachowuje się w warunkach biurowych, jak reaguje na ludzi i inne psy. Po zatwierdzeniu przez zoopsychologa zwierzęta otrzymały specjalny "paszport" uprawniający je do wchodzenia na teren biura.

Dzień pracy psa

Przed stawieniem się w pracy w biurze, właściciel czworonożnego pracownika zgłasza się na recepcję, gdzie przyjście z psem zostaje potwierdzone specjalnym stemplem w księdze wejść i wyjść oraz w „paszporcie” zwierzęcia.

Psy małe, takie jak Drops czy Roxy, które noszone są na rękach lub w torebce, mogą być wwiezione windą na 2. piętro i wniesione na teren działu. Dla Zizi, Nasy, Bibiany (psy średniej wielkości) oraz Cyryla (pies dużej rasy) wydawana jest specjalna karta, pozwalająca na skorzystanie z bocznego przejścia ewakuacyjnego, dzięki czemu pracownicy, którzy nie chcą spotkać na swojej drodze psa, nie mają ograniczonej swobody poruszania się.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.