Premier Bułgarii dzwoni do ministrów nocą. Jeśli nie odbierają - wysyła do nich policję

Jak się okazuje, nocna aktywność to nie tylko cecha charakterystyczna polskiego rządu. Bojko Borysow, premier Bułgarii jeśli nie może w nocy spać - dzwoni do ministrów. Jeśli nie odbierają - wysyła do nich policję.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Premier Bułgarii dzwoni do ministrów nocą. Jeśli nie odbierają - wysyła do nich policję

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

5 sty 2016 11:30


Niecodzienne wyznanie bułgarskiego premiera. Bojko Borysow w wywiadzie dla gazety "Trud" powiedział, że gdy nie może spać, dzwoni do swoich ministrów. - Jeżeli nie podnoszą słuchawki, wysyłam patrol policyjny, by im przekazał, żeby się odezwali – stwierdził polityk.

Przyznał, że jeśli nie może spać - zwłaszcza, kiedy dzieje się coś ważnego - patrzy w sufit i rozważa różne warianty. - Zdarza się, że około godziny 3-4 dzwonię do kolegów lub szefów agencji (rządowych), żeby wyjaśnić szczegóły konkretnej sprawy. Bywa, że gdy pytam, czy śpią, odpowiadają, że nie, a jednocześnie słyszę, jak żona pyta: Co to za idiota dzwoni w środku nocy? - dodał 57-letni premier Bułgarii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

budzik 2016-01-07 11:26:39

To Pan Kaczyński oraz Polski Sejm i Senat przy premierze Bułgarii, to pikuś.

REKLAMA