Pranie w czasie pracy. Brzoska stawia pralniomaty w pobliżu biurowców

150 pralniomatów pojawi się w najbliższych miesiącach w Warszawie i Krakowie. Później 100 maszyn pojawi się w kolejnych, największych miastach Polski, w pobliżu centr biurowych. Czy zapracowani Polacy będą z nich korzystać?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pranie w czasie pracy. Brzoska stawia pralniomaty w pobliżu biurowców

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

1 paź 2014 9:09


– Pierwsze 50 urządzeń stanęło właśnie w Warszawie i Krakowie. Sam pilotaż rozpoczął się już pół roku temu na dwóch maszynach. Testowaliśmy, jaki jest odbiór ze strony klientów, co trzeba usprawnić. W ciągu najbliższych kilku miesięcy maszyn będzie 150, rozlokowanych w większości w pobliżu centrów biurowych – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Rafał Brzoska, prezes zarządu grupy Integer.pl, właściciela InPostu.

Czytaj też: Każdy, kto wie, czego chce i za wszelką cenę do tego dąży, ma szansę na sukces

Klienci nawet idąc do pracy, mogą zostawiać swoje koszule i następnego dnia je odbierać, nie tracąc czasu na to, by parkować samochód, pójść do centrum handlowego i stać w kolejce. Skracamy zdecydowanie czas oddawania brudnych rzeczy i odbierania czystych – tłumaczy Brzoska.

Czytaj też: Są młodzi, przedsiębiorczy i należą do grupy 25 Liderów Przyszłości

Jak zaznacza, pracownicy korporacji to klienci, którzy najczęściej nie mają czasu, by prać, prasować albo jeździć do stacjonarnych pralni, które często są lokowane w centrach handlowych.

Po ulokowaniu 150 maszyn w Krakowie i Warszawie, w planach partnerów, czyli firm Aqmet, InPost i sieci 5àSec chce postawić jeszcze 100 pralniomatów w innych wielkich aglomeracjach – Wrocławiu, Poznaniu, Łodzi oraz na Górnym Śląsku. W dalszej przyszłości prezes grupy Integer nie wyklucza wejścia na rynki w kolejnych miejscowościach, także poza granicami kraju.

– Jeżeli ten koncept w Polsce się przyjmie, a pierwsze dni funkcjonowania na rynku polskim już pokazują, że chyba jest to strzał w dziesiątkę, nie wykluczamy roll-outu, czyli rozwoju organicznego w innych krajach, również we współpracy z naszymi partnerami – mówi Rafał Brzoska.

W dłuższej perspektywie pralniomaty mają być jednym z głównych filarów biznesu spółki Integer, obok paczkomatów. Docelowa rentowność ma wynieść nawet kilkadziesiąt procent dzięki ograniczeniu kosztów logistycznych oraz najmu powierzchni.

Według Brzoski pralniomaty HiShine są pierwszą tego typu usługą na świecie, a ich przewagą nad tradycyjnymi pralniami ma być szybkość i oszczędność czasu. Atutem ma być również najniższa możliwa cena rynkowa, która – jak zapewniają przedstawiciele firmy – jest 15 proc. niższa niż w pralniach tradycyjnych.

W zależności od wybranego standardu usługi za wypranie i wyprasowanie koszuli trzeba zapłacić 5,90–11,80 zł. W przypadku kurtki puchowej ok. 42,49–76,48 zł. Brzoska podkreśla, że zaletą jest również szeroki wachlarz usług, co powinna zapewnić współpraca z EBS – operatorem pralni francuskiej sieci 5àSec.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.