Pracownicy odśnieżający dachy są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo

Upadek z wysokości i zawalenie się przeciążonego dachu to największe zagrożenia, jakie czyhają na pracowników zajmujących się odśnieżaniem powierzchni dachowych. Dlatego pracę tę najlepiej powierzyć przeszkolonym specjalistom, którzy dysponują odpowiednim sprzętem, albo przynajmniej trzymać się kilku ważnych zasad bezpieczeństwa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Pracownicy odśnieżający dachy są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo

PODZIEL SIĘ


Autor: AT

30 sty 2014 12:45


Jeśli w trakcie odśnieżania dachu zdarzy się, że pracownik ześlizgnie się i spadnie z wysokości pełną odpowiedzialność za to ponosi zatrudniająca go firma. Pracodawca ma obowiązek wyposażenia ludzi w odpowiedni, bezpieczny, atestowany i okresowo sprawdzany sprzęt chroniący przed upadkiem.

Bagatelizowane zagrożenia

Niestety w Polsce ten wymóg jest często bagatelizowany lub wręcz celowo pomijany przez firmy, które chcą zaoszczędzić na zakupie takiego sprzętu. Dobrej jakości wyposażenie dla kilkudziesięciu pracowników wiąże się z niemałymi kosztami mówi Dawid Starzyczny, prezes bielskiej spółki DAAS, w ramach której działa Ogólnopolskie Centrum Odśnieżania Dachów (OCOD).

Z tego samego powodu wiele firm bagatelizuje lub pomija konieczność przeszkolenia pracowników z zasad korzystania z chroniącego przed upadkiem sprzętu wykorzystywanego w tzw. dostępie budowlanym. Zdaniem specjalistów takie szkolenia ma bardzo niewielu pracowników odśnieżających dachy w Polsce. Tymczasem mogą one przyczynić się do uratowania życia.

Zdarza się na przykład, że pracownik wie, jak korzystać z uprzęży i wpinać się do odpowiednich miejsc, jednak nie ma pojęcia, jak uwolnić kolegę, który się poślizgnął i wisi na taśmie poza krawędzią dachu. A w takim wypadku trzeba działać bardzo szybko mówi Krzysztof Mułenko, Project Manager DAAS. Zbyt długie wiszenie w uprzęży również może mieć tragiczne skutki, nawet jeśli korzysta się z dobrego i prawidłowo działającego sprzętu asekurującego dodaje Mułenko. Zbyt długie wiszenie u niektórych osób może wywołać tzw. szok wiszenia, którego konsekwencją może być utrata przytomności, a w skrajnym przypadku nawet śmierć.

Jedna noc opadów może spowodować dramat

Bardzo ważne jest, by dach był odśnieżany na czas zanim pokrywa śnieżna zrobi się nadmiernie gruba i ciężka. Niedopilnowanie tego może doprowadzić do przeciążenia dachu. Niestety firma wynajęta do odśnieżania nie zawsze ma wpływ na to, kiedy przystępuje do pracy. Zdarza się, że właściciel lub zarządca obiektu decyduje się na zlecenie odśnieżania dopiero wtedy, gdy sytuacja jest już dramatyczna.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA