Polki chętnie rodzą dzieci, ale w Wielkiej Brytanii

• Na jedną Polkę mieszkającą na Wyspach przypada ponad troje dzieci.
• To efekt prowadzonej tam polityki prorodzinnej.
• Dziecko urodzone w Wielkiej Brytanii automatycznie staje się brytyjskim obywatelem, gdy przynajmniej jeden z rodziców pracuje i przebywa w Zjednoczonym Królestwie minimum 5 lat.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Polki chętnie rodzą dzieci, ale w Wielkiej Brytanii

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

21 wrz 2016 8:53


Polskie mamy, które urodziły dzieci w Wielkiej Brytanii, zwracają uwagę na pomoc państwa skierowaną do rodzin. - Super, że jest bezpłatna opieka zarówno w czasie ciąży, jak i po urodzeniu. Tak samo leki, są darmo. 15 godzin (tygodniowo) od państwa przedszkole dla dziecka. Na pewno to nie jest jakaś bomba, bo nie pójdę w tym czasie do pracy - na trzy godziny, ale to jest czas, żeby jakoś odsapnąć, tego w Polsce nie ma - wylicza Anita Gut.

- Jeżeli chodzi o pieniądze, to z pewnością jest łatwiej, bo państwo w jakiś sposób bardziej nam pomaga tutaj w Wielkiej Brytanii niż w Polsce, chociaż w Polsce to teraz się zmienia i szczerze powiedziawszy cieszę się z tego względu, że zmienia się na lepsze - zauważa z kolei Joanna Figlak-Włoka.

Socjolog dr Roch Dunin-Wąsowicz zwraca uwagę na różnicę między dzietnością na Wyspach i w kraju, gdzie w Wielkiej Brytanii na jedną Polkę przypada 3,3 dziecka (według badań brytyjskiego urzędu statystycznego z 2015 roku), a w Polsce 1,3.

- Jeżeli mamy upatrywać przyczyn tej rozbieżności, to chyba najważniejsza jest rola państwa socjalnego w Wielkiej Brytanii, to, że obowiązek szkolny zaczyna się już w 4 roku życia, a opieka przedszkolna jest dostępna dla trzylatków i dwulatków, to ułatwia kobietom łączenie życia zawodowego z życiem domowym - mówi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.