Politycy mogą do woli korzystać ze służbowych kart płatniczych

Komisja finansów publicznych zarekomendowała w czwartek (19 lutego) Sejmowi odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy autorstwa PiS, zakazującego politykom korzystania ze służbowych kart płatniczych.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Politycy mogą do woli korzystać ze służbowych kart płatniczych

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

19 lut 2015 20:20


Projekt odpowiedniej nowelizacji ustawy o finansach publicznych zaproponowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Jak wyjaśniał podczas posiedzenia komisji poseł Krzysztof Szczerski (PiS), on i jego koledzy zostali zmuszeni do złożenia projektu przykładami wykorzystywania środków publicznych do celów prywatnych, m.in. przez członków rządu.

"To, że ministrowie korzystają z kart służbowych do celów prywatnych, jest niedopuszczalne" - oświadczył Szczerski. Dodał, że przypadków takich jest dużo, a jednym z nich jest przykład jednego z byłych członków rządu, który służbową kartą miał płacić za ekskluzywną kolację - co wyszło na jaw przy okazji publikacji przez "Wprost" nielegalnych nagrań ze spotkań ministrów.

Posłowie PiS zaproponowali, by w ogóle politykom - ministrom i posłom - zakazać korzystania ze służbowych kart płatniczych. "Trzeba zlikwidować pokusę, której wiele osób uległo" - mówił Szczerski, dodając, że to rozwiązanie może drastyczne, ale konieczne.

Projekt wywołał zdecydowany sprzeciw zwłaszcza posłów PO. Zdaniem szefowej komisji finansów publicznych Krystyny Skowrońskiej (PO), jeżeli ten pomysł wszedłby w życie, "trzeba by zakazać wyjazdów zagranicznych posłom albo nawet ministrom". Z kolei Marcin Święcicki (PO) nazwał projekt "po prostu niepoważnym". "Trzeba będzie w hotelach płacić plikami banknotów, a nie kartami" - mówił, proponując posłom PiS, by zakazali też używania samochodów służbowych, bo także bywają wykorzystywane, w sposób nieuprawniony, do celów prywatnych.

Replikował poseł PiS i były wiceminister rolnictwa Henryk Kowalczyk, który przekonywał, że nigdy nie korzystał ze służbowych kart, a podczas wyjazdów zagranicznych można przecież płacić prywatnymi kartami, a potem je rozliczać. Święcicki na to odpowiedział, że przecież karty służbowe to nie są "żadne tajne konta" i także są rozliczane.

Negatywnie o projekcie wypowiedziała się też w imieniu rządu wiceminister finansów Hanna Majszczyk, która uznała go za "niecelowy i nieadekwatny do celów, jakie projektodawcy chcą osiągnąć". Ostatecznie zdecydowaną większością głosów komisja zarekomendowała Sejmowi odrzucenie projektu PiS w pierwszym czytaniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA