Pierwsze posiedzenie po wyborach. Kiedy rząd i sejm zaczną pracę?

Według konstytucji, pierwsze posiedzenie nowo powstałego Sejmu – zwołanego przez prezydenta – powinno się odbyć nie później, niż 30 dni od wyborów parlamentarnych, a więc w przypadku tegorocznych wyborów – nie później niż 24 listopada. Co się dzieje w tzw. międzyczasie?
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pierwsze posiedzenie po wyborach. Kiedy rząd i sejm zaczną pracę?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

26 paź 2015 16:31


Choć wybory nie przerywają kadencji Sejmu, bo trwa ona aż do pierwszego posiedzenia Sejmu następnej kadencji, to dzieje się niewiele, gdyż dotychczasowy rząd jest w swoich możliwościach i działaniach ograniczony. Poza tym – w przededniu oddania władzy - nie mają one większego sensu.

Po wyborach wszystkie działania koncentrują się zatem na wyłonieniu nowego rządu i planowaniu ewentualnych, przyszłych koalicji.

- Jednak w razie potrzeby rząd powinien podejmować wszystkie działania związane z realizacją jego konstytucyjnych kompetencji, a więc również związane ze sprawowaniem kierownictwa w dziedzinie stosunków z innymi państwami i organizacjami międzynarodowymi. Ta kwestia jest raczej konsekwencją zwyczajów kultury konstytucyjnej niż wyraźnych sformułowań konstytucji – mówi PAP dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego. Co dalej?

30 dni, nie więcej

Według konstytucji, pierwsze posiedzenie nowo powstałego Sejmu – zwołanego przez prezydenta – powinno się odbyć nie później, niż 30 dni od wyborów parlamentarnych, a więc w przypadku tegorocznych wyborów – nie później niż 24 listopada.

Otworzy je marszałek senior wybrany przez prezydenta z grona najstarszych posłów (choć nie musi być to najstarszy poseł). Marszałek senior przeprowadza ślubowanie posłów a następnie przeprowadza wybór marszałka Sejmu.

Kandydatów na ten urząd zgłasza grupa co najmniej 15 posłów. Po wyborze marszałka, już on przejmuje prowadzenie obrad. Jest bardzo prawdopodobne, że podczas pierwszego posiedzenia Sejmu do posłów przemówi prezydent RP.

Na dzień dobry dymisja premiera

Pierwsze posiedzenie Sejmu to także chwila gdy - zgodnie z konstytucją - premier musi złożyć dymisję rządu. Prezydent natomiast musi ją przyjąć.

- Musi też powierzyć tej samej Radzie Ministrów dalsze sprawowanie obowiązków do czasu powołania nowej Rady Ministrów. Mamy więc rząd, ale jest to rząd w stanie dymisji – wyjaśnia Piotrowski. Dalej – zgodnie z konstytucją – prezydent desygnuje nowego premiera.

Kim on będzie? Co ciekawe, konstytucja nie nakłada na prezydenta żadnych obowiązków w tym zakresie. Może nim być kandydat partii zwycięskiej, koalicji, a nawet osoba spoza polityki. Choć w tym przypadku trudno sobie wyobrazić, aby kandydatem na premiera był ktoś spoza PiS.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA