Pięć lat w Europarlamencie i polscy deputowani bogatsi nawet o 1,9 mln zł

Wśród najbogatszych zdecydowanie prym wiedzie Danuta Hübner, która ma na swoim koncie ponad trzy miliony złotych. Kolejny jest Jan Kozłowski i Tomasz Poręba, którzy mają jedynie po ponad 1,7 miliona złotych - wynika z oświadczeń majątkowych europarlamentarzystów.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pięć lat w Europarlamencie i polscy deputowani bogatsi nawet o 1,9 mln zł

PODZIEL SIĘ


Autor: money.pl

20 maj 2014 14:25


Portal money.pl porównał oświadczenia majątkowe eurodeputowanych z 2009 roku, czyli z czasu, gdy rozpoczynali kadencję i u jej schyłku, w marcu 2014 roku. Czyje oszczędności powiększyły się najbardziej? Znów na prowadzeniu Danuta Hübner. Po pięciu latach jej konto bankowe powiększyło się o ponad 1,9 miliona złotych.

Drugą pozycje zajmuje Tomasz Poręba, którego budżet powiększył się o około 1,7 miliona złotych. Nieco mniej dorobił się Jan Kozłowiski - 1,6 miliona złotych. Kolejne pozycje zajmują: Marek Migalski (+1,4 mln zł), Marek Gróbarczyk (+1,3 mln zł), Adam Bielan (+730 tys. zł), Krzysztof Lisek (+723 tys. zł) i Ryszard Czarnecki (+667 tys. zł). Pierwszą dziesiątkę zamykają Filip Kaczmarek i Joanna Senyszyn, z dodatkowymi 657 i 654 tys. zł.

Skąd te pieniądze?

Każdemu posłowi do Parlamentu Europejskiego - bez względu na narodowość - przysługuje wynagrodzenie, które wynosi 7956 euro - około 33 tysiące złotych.

Po odliczeniu podatku wspólnotowego oraz składek ubezpieczeniowych pozostaje 6,2 tysiąca euro (25 tysięcy złotych).

Poza wynagrodzeniem podstawowym posłowie mogą liczyć na tak zwana dietę dzienną, która wynosi 304 euro (około 4 tys. zł) plus 152 euro (630 zł), jeśli eurodeputowany pracuje poza UE. Warunkiem jest wpisanie się na listę obecności.

Posiedzenia oraz sesje plenarne odbywają się w Brukseli oraz w Strasburgu. Oznacza to, że obowiązki poselskie wiążą się z licznymi podróżami, ale Unia Europejska zwraca koszty. Eurodeputowany otrzyma refundację za bilet lotniczy klasy biznes, bilet kolejowy oraz za podróż samochodem - 50 centów (2 zł) za każdy przejechany kilometr.

Podróże europosłów nie ograniczają się jedynie do Brukseli i Strasburga. Czasami istnieje potrzeba pojawienia się w innych krajach UE. Wtedy zwrot odbywa się na postawie biletów. Miesięczny koszt może wynieść maksymalnie 4243 euro (17,6 tys. zł).

Z kolei 4299 euro (17,8 tys. zł) miesięcznie eurodeputowany może otrzymać na prowadzenie swojej działalności w kraju, w którym został wybrany. Zalicza się do tego między innymi prowadzenie biura poselskiego, rachunki, zakup i konserwację komputerów i sprzętu biurowego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.