O co są proszeni asystenci? O zerwanie z dziewczyną, szukanie leniwców, komponowanie muzyki

Wirtualni asystenci z firmy Time etc podzielili się nietypowymi poleceniami ze strony swoich klientów. Niektóre nie mają nic wspólnego z prowadzeniem biznesu.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

O co są proszeni asystenci? O zerwanie z dziewczyną, szukanie leniwców, komponowanie muzyki

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

13 wrz 2016 14:14


Zwykle do obowiązków wirtualnego asystenta należy organizacja podróży i spotkań, wykonywanie telefonów, pisanie i ogólna administracja. Wykonują więc zadania asystenta z tą różnicą, że nie są obecni w biurze klienta, tylko we własnym domu z dostępem do internetu. Zdarza się jednak, że proszeni są o przedziwne przysługi, czasem zupełnie niezwiązane z funkcjonowaniem firmy.

Prawdopodobnie najbardziej zaskakującą prośbę usłyszał asystent, który miał zerwać z dziewczyną w imieniu syna swojego klienta, ponieważ temu nie starczało odwagi.

Inny asystent, który początkowo miał się zajmować mediami społecznościowymi, otrzymał polecenia skomponowania utworu tanecznego.

Pewien klient poprosił asystenta o wyszukanie ubrań dla żony i córek klienta – miał być podobne do tych z Vogue.

Ciekawym zadaniem miała być kompilacja wszystkich ogrodów zoologicznych i parków, w których można znaleźć leniwce. Nie wiadomo, po co.

Czyta też: Asystenci zarządu mają coraz więcej obowiązków. Co liczy się w ich pracy?

Para planująca swój ślub w Wielkiej Brytanii zapytała asystenta o brytyjskich dostawców dyni w puszce. Ciasto dyniowe miało być daniem na weselu, a pełne polecenie polegało na tym, żeby znaleźć przepis na ciasto dyniowe, podać liczbę dyń oraz liczbę puszek z dynią potrzebnych na ciasto dla 70 osób, znaleźć przynajmniej pięciu dostawców i przygotować między nimi porównanie, uwzględniające ceny dyni, ceny dostawy i linki do produktów.

Asystenci często są też proszeni o składanie zażaleń w imieniu klientów. Skargi miały być składane m.in. na owoce morza, którymi zatruł się klient, na pralnię chemiczną, która zniszczyła marynarkę i na salon Gucciego, który przygotował garnitur nie do końca odpowiadający oczekiwaniom klienta.

Czytaj też: Ile zarabia sekretarka, ile asystent prezesa, a ile kierownik ds. administracji?

– Ludzie zapominają, że asystenci nie mają pomagać we wszystkich zadaniach jakkolwiek związanych z pracą. To tylko przeszkadza w prowadzeniu biznesu i w codziennej pracy – mówi Penni Pike, asystentka prezesa z 32-letnim doświadczeniem, która teraz jest mentorką dla pracowników Time etc.

– Bardzo dobrze zapamiętałam polecenie, według którego miałam wychylać się ze śmigłowca i czytać znaki drogowe, bo pilot zapomniał mapy. Różnorodność jest w tej pracy najlepsza. Przygotowujesz się do pracy, myśląc, że będziesz segregować dokumenty, gdy nagle pomagasz uruchamiać balon na gorące powietrze. Dobrzy asystenci są gotowi na wszelkie wyzwania – opowiada.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA