Niewielu Polaków odkłada dodatkowe pieniądze na emeryturę

Polacy niechętnie odkładają dodatkowe pieniądze na emeryturę. Większość służących temu celowi kont w programach emerytalnych była w zeszłym roku nieaktywna.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Niewielu Polaków odkłada dodatkowe pieniądze na emeryturę

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl

9 sty 2015 18:40


To oznacza, że nie wpłacano tam dodatkowych środków. I to mimo że zyski z tych inwestycji w przeciwieństwie do pozostałych produktów są do określonego limitu nieopodatkowane lub opodatkowane ryczałtowo. Jedynym minusem jest to, że na te zyski trzeba będzie poczekać.

Wprawdzie na podsumowanie zeszłego roku jest jeszcze za wcześnie, bo część wpłat nie jest dokonywana systematycznie i kumuluje się pod koniec roku, jednak nawet sumując wszystkie istniejące konta i zgromadzone tam środki, widać, że na gromadzenie dodatkowych pieniędzy na emeryturę zdecydowała się niewielka część pracujących Polaków.

– W pierwszej połowie 2014 roku zasilanych kont IKE było zaledwie 25 proc. z 800 tys., natomiast w przypadku IKZE było to niespełna 10 proc. z 500 tys. – mówi agencji informacyjnej Newseria Inwestor Krzysztof Nowak, członek zarządu firmy konsultingowej Mercer. – To pokazuje, że fizycznie istniejących kont, na które ciągle wpłacamy środki, jest niewiele.

W sumie na ponad milionie indywidualnych kont emerytalnych oraz indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego Polacy zgromadzili dotąd niespełna 6 mld zł. To oznacza, że każdy odkładający zebrał średnio trochę ponad 4,5 tys. zł. Można więc powiedzieć, że ma środki na jednomiesięczną, przyzwoitą emeryturę.

– Zdecydowanie powiedziałbym, może trochę naiwnie, że żeby pobudzić ten rynek, trzeba mówić o IKE i IKZE, bo moje doświadczenie jest takie, że to nie jest kwestia tego, że ludzie uznają zachęty fiskalne za niewystarczające, po prostu wielu z nas nie wie, że takie produkty funkcjonują – twierdzi Krzysztof Nowak. – Trzeba też powiedzieć, że limity wpłat na oba te produkty są niewielkie.

Oferowane w Polsce konta emerytalne pozwalają zaoszczędzić na podatku Belki. Od zarobionych dzięki IKE pieniędzy nie trzeba oddawać fiskusowi 19 proc., którym obciążone są inne zyski z inwestycji. Warunek jest taki, że wypłat nie można dokonać przed 60. rokiem życia lub 55. w przypadku posiadania praw do emerytury. W przypadku IKZE można też roczną kwotę inwestycji odpisać od podstawy opodatkowania. Niestety, to tylko odroczenie, bowiem 10-proc. podatek trzeba zapłacić z chwilą wypłaty środków. Nawet te ostrożne ulgi są jednak ograniczone limitami rocznych wpłat. W 2014 roku na IKE było to 11 238 zł, a na IKZE – 4 495 zł. W 2015 limity wzrosły odpowiednio do 11 877 zł i 4 750 zł.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.