Menedżera odpoczynek w święta

• - Menedżerowie żyją z dnia na dzień, w ciągłym napięciu. Święta to dobry czas, aby się wyciszyć – uważa Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej.
• Zdaniem psychologa Wojciecha Eichelbergera trzy dni wystarczą na zregenerowanie sił, o ile nasze baterie nie są całkowicie wyczerpane.
• Aktywny odpoczynek jedynym słusznym? Według Małgorzaty Osowieckiej z Uniwersytetu SWPS, najbardziej wypoczniemy, robiąc to, na co mamy ochotę. Niekoniecznie musi to być aktywność fizyczna.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Menedżera odpoczynek w święta

PODZIEL SIĘ


Autor: Jolanta Miśków

25 mar 2016 9:52


Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej, zamierza świąteczny odpoczynek rozpocząć już w Wielki Piątek. Wybiera się na wieś, na Mazury. Planuje dużo spacerów, chce się wyciszyć.

– Menedżerowie żyją z dnia na dzień, są w ciągłym napięciu. Święta to dobry czas, aby zwolnić, poddać się refleksji, być może zastanowić nad tym, czy to, co robię, ma sens – mówi Arendarski. – Odpoczynek jest potrzebny. Ci szefowie, którzy nie potrafią albo nie chcą odpoczywać nawet w święta, powinni się zastanowić, czy w ten sposób nie skracają sobie życia – dodaje.

Małgorzata Osowiecka, ekspert Uniwersytetu SWPS, wierzy, że istnieją prawdziwi entuzjaści pracy, których może do niej ciągnąć nawet przez święta, ale nie zmienia to faktu, że każdy, absolutnie każdy potrzebuje wypoczynku – czy to prezes dużej firmy, czy pracownik szeregowy.

– Jeśli ktoś utrzymuje, że nie potrzebuje się zrelaksować, to oszukuje sam siebie. Taka osoba powinna bardziej zastanowić się nad tym, co ją przed odpoczynkiem powstrzymuje. Może odpoczynek jest czymś, co ją stresuje? Wówczas trzeba się zastanowić, z jakiego powodu – wyjaśnia.

A powodów może być wiele: od pracoholizmu, który powoduje, że gdy przychodzą dni wolne, człowiek nie wie, co ma ze sobą zrobić i czuje się sfrustrowany, po kłopoty w życiu prywatnym – kłótnie w domu albo samotność sprawiają, że szuka się ucieczki od problemów. A kiedy jest praca, łatwiej o nich zapomnieć.

To tylko trzy dni

Podczas świąt wielkanocnych – bez brania dodatkowego urlopu – większość Polaków ma do dyspozycji trzy dni wolnego. Czy to jednak wystarczający czas, aby odpocząć? Zdaniem Wojciecha Eichelbergera, psychoterapeuty i dyrektora Instytutu Psychoimmunologii IPSI, tak, jeśli ktoś nie jest w pełni wyczerpany.

– Organizm, który ma jeszcze jakieś rezerwy, potrafi się w tak krótkim czasie zregenerować – twierdzi Eichelberger. – Pod warunkiem, że święta będą przeżyte w zdyscyplinowany sposób, tzn. nie upłyną pod znakiem obżarstwa i rozpusty – wyjaśnia.

Jego zdaniem spędzanie czasu w bezruchu, przy suto zastawionych stołach, przed ekranami telewizorów nie jest dobrym pomysłem, jeśli chce się nabrać energii. – Obejrzyjmy jeden dobry film, ale nie pięć z rzędu. Jedzmy świąteczne przysmaki, ale z umiarem, a przede wszystkim pamiętajmy o ruchu. Odejdźmy od stołów, telewizorów i zafundujmy sobie aktywność fizyczną – radzi. – Ruch jest niezbędny do regeneracji organizmu. Wystarczająco dużo czasu spędzamy, nie ruszając się – w pracy, przed komputerami, w samochodach – dodaje.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA