Komu Polacy ufają najbardziej? Rząd na ostatnim miejscu

Instytucjami życia publicznego, którym najbardziej ufaliśmy w I połowie 2015 r. były straż pożarna (zaufanie wśród ok. 94 proc. osób) oraz pogotowie ratunkowe (ok. 84 proc.). Najmniejsze zaufanie mieliśmy w stosunku do Sejmu i Senatu (ok. 25 proc.) oraz do Rządu (ok. 27 proc.) - poinformował Główny Urząd Statystyczny.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Komu Polacy ufają najbardziej? Rząd na ostatnim miejscu

PODZIEL SIĘ


Autor: AS/GUS

6 gru 2015 15:12


W pierwszej połowie 2015 r. największym zaufaniem wśród mieszkańców Polski (wybór na skali odpowiedzi „zdecydowanie mam zaufanie” lub „raczej mam zaufanie”) cieszyły się służby ratunkowe. Zaufanie do straży pożarnej deklarowało ok. 94 proc. osób w wieku 16 lat lub więcej, natomiast do pogotowia ratunkowego - ok. 84 proc. osób. Dosyć wysoki był również poziom zaufania do Wojska (ponad 72 proc.) oraz do Policji i do Kościoła Rzymskokatolickiego (po ok. 67 proc.). Ponadto należy zauważyć, iż w przypadku straży pożarnej, pogotowia ratunkowego oraz Kościoła Rzymskokatolickiego odnotowano najwyższe odsetki osób, które zdecydowanie mają zaufanie do tych instytucji (odpowiednio: ok. 39 proc., ok. 23 proc. oraz ok. 18 proc.) - wynika z badania GUS.

Najmniejszym zaufaniem cieszyły się natomiast instytucje związane z władzą ustawodawczą oraz wykonawczą, tj. Sejm i Senat oraz Rząd. Brak zaufania zarówno do władz ustawodawczych, jak i wykonawczych deklarowało prawie 6 na 10 osób, natomiast zaufanie do tych instytucji miała mniej więcej co czwarta osoba. Znacznie większym zaufaniem społecznym niż władze centralne cieszyły się władze lokalne. Swoim władzom miejskim lub gminnym ufała prawie połowa osób w wieku 16 lat lub więcej - podał GUS.

Z wyników podanych przez GUS wywnioskować można również, że w przypadku części instytucji odnotowano dosyć wyraźne różnice pomiędzy mieszkańcami wsi oraz mieszkańcami miast. Dotyczy to przede wszystkim Kościoła Rzymskokatolickiego. Kościołowi ufa trzy czwarte mieszkańców wsi i ok. 61 proc. mieszkańców miast. Należy przy tym jednak zauważyć, iż w mniejszych miastach (o liczbie mieszkańców poniżej 20 tys. oraz od 20 do 100 tys.) poziom zaufania do Kościoła jest wyższy niż w miastach o większej liczbie ludności.

GUS zauważył także, że istotną różnicę pomiędzy miastami a wsią odnotowano w przypadku zaufania do Policji. Różnice były tutaj jednak zdecydowanie mniejsze niż w odniesieniu do Kościoła, gdyż poziom zaufania do Policji był o ok. 6 p. proc. wyższy na wsi (ok. 71 proc.) niż w miastach (ok. 65 proc.). Biorąc pod uwagę zaufanie do władz centralnych, tj. do Sejmu i Senatu oraz do Rządu zauważyć można, iż różnice w poziomie zaufania pomiędzy miastami i wsią oraz pomiędzy miastami różnej wielkości są niewielkie i nie przekraczają 3 p. proc.

Sytuacja zmienia się jednak, gdy weźmiemy pod uwagę poziom zaufania do władz lokalnych miasta lub gminy. W największych miastach poziom zaufania do władz lokalnych jest znacznie niższy niż w małych miastach lub na wsi. W największych aglomeracjach, o liczbie mieszkańców przekraczającej 500 tys., władzom lokalnym ufa ok. 35 proc. osób w wieku 16 lat lub więcej. W miastach o liczbie ludności od 100 do 500 tys. oraz od 20 do 100 tys. odsetki te rosną, osiągając odpowiednio ok. 43 proc. oraz 45 proc. W miastach poniżej 20 tys. mieszkańców władzom lokalnym ufa już mniej więcej co druga osoba, natomiast na wsi odsetek ten jest najwyższy, dochodząc do ok. 59 proc. - podsumowuje GUS.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA