Jak fast food ma podbić kraj, który słynie z własnej kuchni? Trzeba zięcia premiera

McDonald’s otworzył 15 lutego 2014 r. pierwszy lokal w wietnamskim mieście Ho Chi Minh.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Jak fast food ma podbić kraj, który słynie z własnej kuchni? Trzeba zięcia premiera

PODZIEL SIĘ


Autor: Rafał Tomański

18 lut 2014 6:21


Przed tym wydarzeniem McDonald's działał w 118 krajach na świecie. Od ub. tygodnia do nowej restauracji w samym centrum miasta ustawiają się kolejki.

Kraj zmian

Do kraju sprowadzono już wiele koncernów. Jako jedne z pierwszych debiutowały te spod znaku Yum Brands: KFC i Pizza Hut. Kurczaki pułkownika Sandersa przecierały szlak na wietnamskim rynku już od 1997 roku, obecnie mają 134 placówek w całym kraju. Pizza Hut od 2007 roku zgromadziła 34, cukiernie Dunkin' Donuts i lodziarnie Baskin Robbins w ciągu półtora roku mają łącznie 18 i planują otwierać kolejnych 60-80 lokalizacji w regionie. Na wietnamskim rynku eskperymentuje także Starbucks. W zeszłym roku otwarto 3 pierwsze kawiarnie.  

Z szacunkiem do narodowych smaków

McDonald's chce choć część tego wielkiego rynku dla siebie. Analitycy z Euromonitor International szacują, że w 2015 roku wartość sektora związanego z jedzeniem wyniesie 670 mln dolarów (dla porównania 383 mln w 2010). Za franczyzę w kraju odpowiada firma Good Day Hospitality. Jej szefem jest zięć obecnego premiera, Nguyen Bao Hoang. Jego zagraniczni kontrahenci znają go jako Henry'ego Nguyena. Bacznie obserwuje konkurencję i wie, że obok standardowych frytek czy big maków w jego menu musi pojawić się także McPork, kanapka z wieprzowiną rodem z wietnamskiej kuchni. Podobnie robi wietnamskie KFC, podajac ryż i owoce morza obok tradycyjnych kawałków kurczaka, oraz Starbucks z Dunkin' Donuts, mocno dosładzając kawę w lokalnym stylu.

Dodatkowy atut

Nguyen ma dodatkowy atut. Podkreśla w wywiadach, że jako nastolatek pracował w jednej z amerykańskiej restauracji McDonald's i już wspomina o otwieraniu drugiej placówki. Za wzór stawia sobie filipińską sieć ponad 400 lokali spod znaku złotych łuków. Jako zięć premiera jest na pozycji o wiele lepszej niż inni biznesmeni.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.