Chińczyk dociera do pracy na... bambusowym kiju

Gdy kilka lat temu Fanga Shuyun nie zdążył na prom do domu, postanowił przeprawić się przez rzekę na bambusowym drążku. Dzisiaj dociera do pracy w ten sposób codziennie.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Chińczyk dociera do pracy na... bambusowym kiju

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

14 lip 2016 15:24


Niedawno pisaliśmy o Amerykaninie, który znalazł sposób na korki. Gabriel Horchler, 71-letni bibliotekarz z Bladensburg w stanie Maryland dociera do pracy łódką wioślarską. Więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

51-letni Fanga Shuyun z miasta Hangzhou poszedł o krok dalej – płynie do pracy na... czterometrowym bambusowym drążku. Pomysł narodził się kilka lat temu, gdy uciekł mu prom do domu. Choć nie udało mu się przepłynąć rzeki za pierwszym razem, Chińczyk nie poddał się.

Zadanie jest bardzo trudne, jednak po dwóch latach ćwiczeń nad równowagą udaje mu się przedostać na drugą stronę rzeki z pomocą dwóch bambusowych kijów.

- Po prostu trzeba stanąć na bambusie i wykorzystać siłę prądu i wiatru - skomentował Fanga Shuyun w serwisie china.org.cn.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA