Ceny aut dostosowane do wynagrodzeń

Ceny nowych samochodów są ściśle skorelowane z wysokością wynagrodzeń. Producenci starają się oferować produkty dopasowane do możliwości zakupowych Polaków.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Ceny aut dostosowane do wynagrodzeń

PODZIEL SIĘ


Autor: Newseria.pl/AT

3 lip 2015 7:15


Ceny nowych aut w Polsce rosną średnio o 2 proc. rocznie – wynika z nowego wskaźnika SAMAR DNB indeks cen auto moto. Miesięczne wahania cenowe są znacznie wyraźniejsze. Zmiany cen są skorelowane z poziomem wynagrodzeń, czyli koncerny starają się dostosować ofertę do możliwości zakupowych konsumentów. Wyniki producentów pokazują, że klienci kupują coraz lepsze i lepiej wyposażone auta.

Najbardziej wzrosły ceny Volkswagena i Toyoty

– W perspektywie roku wzrost cen kształtuje się na poziomie około 2 proc., ale już w skali miesięcznej, bo w takiej częstotliwości będziemy publikować nasz indeks, te zmiany są bardzo znaczące. Chociażby w ostatnim miesiącu średnie ceny aut spadły o 5 proc., a w kwietniu wzrosły o około 4 proc. Jak widać, ta zmienność jest duża, ale można wytyczyć pewien trend. W ostatnich 3-4 latach po kryzysie ceny rosły o około 2 proc. rocznie – mówi Artur Tomaszewski, prezes zarządu DNB Bank Polska.

W ciągu 10 lat ceny wzrosły średnio o 68,5 proc. Wahania cen u poszczególnych producentów są dużo większe. Wśród ośmiu badanych koncernów w maju najsilniej wzrosły ceny Volkswagena (o 10,9 proc. rok do roku) i Toyoty (9,1 proc.) Ceny samochodów koncernów PSA, Renault i Ford rosły w tempie umiarkowanym 1-2,5 proc., a w przypadku Opla, Hyundaia i Nissana odnotowano spadek cen (odpowiednio o 5,2, 6,9 oraz 9,8 proc.).

– Dysponujemy rzetelnymi danymi od 2004 roku i mierzymy skumulowany indeks za ostatnie 10 lat. Również w tym horyzoncie obserwujemy ciekawe tendencje. Średnie ceny dla marki Hyundai, to jest głównie Kia, wzrosły o 110 proc., Volkswagena – o 90 proc., z kolei marek francuskich raptem między 18 a 22 proc. – wymienia Tomaszewski.

Ceny zmieniają się wraz z preferencjami

Jak podkreśla, wzrosty te wynikają nie z podnoszenia nominalnych cen oferowanych modeli, lecz ze zmieniających się preferencji zakupowych konsumentów.

– Bogacimy się jako społeczeństwo i kupujemy coraz lepsze marki. Szybciej rośnie segment premium, coraz lepiej sprzedają się auta dobrze wyposażone, w przypadku Volkswagena to jest chociażby podsegment Audi – mówi prezes DNB Bank Polska. – Będziemy chcieli rozwinąć nasz indeks i pokazać go w dwóch obszarach: marki premium, gdzie dominują auta korporacyjne i marki popularne.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

Greg 2015-07-03 10:53:45

Bullshit - najniższa krajowa w PL 1750 brutto a w Szawjacarii 4000CHF (ok 16 000zł!!) różnica prawie dziesięciokrotna a różnice cen samochodów ok 20%. Pytanie: ile czasu musi spłacać nowego VW Golfa Szwajcar a ile Polak na podstawowej pensji? Odpowiedź: Polaka nie może spłacać VW Golfa bo go kurde nie stać na taki samochód. Jesteśmy niewolnikami Europy....

REKLAMA