Biznesmen, inżynier, lekarz - amerykańskie losy powstańców warszawskich

Relacje uczestników powstania warszawskiego, którzy po wojnie osiedlili się w USA wzbogacą Archiwum Historii Mówionej. Wielu z powstańców zrobiło za oceanem karierę tworząc własny biznes lub pracując w prestiżowych zawodach.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Biznesmen, inżynier, lekarz - amerykańskie losy powstańców warszawskich

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

7 sty 2014 8:54


Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego gromadzi relacje uczestników i świadków zrywu mieszkających w kraju i poza granicami.

"Podczas wizyty w USA połączyliśmy siły z konsulatem polskim w Nowym Jorku, także planującym nagranie powstańców, którzy zamieszkali w Stanach. Nasze nagrania udostępniliśmy potem MSZ do stworzenia większego projektu" - powiedział PAP Jan Radziukiewicz z Archiwum.

Jak zaznaczył, większość z rozmówców była w bardzo dobrej formie, długo byli czynni zawodowo. "Jeden z wywiadów przeprowadziliśmy z panią Jadwigą Adamiak, która ma już 98 lat. Pani Krystyna Chrostek, fizyk z wykształcenia, długie lata pracowała w szpitalu jako rentgenolog. Pan Jerzy Kuncewicz jest do tej pory praktykującym inżynierem elektronikiem. Kiedy w latach 60. przyjechał do Stanów, zajmował się naprawą telewizorów. Doszedł do stanowiska szefa dużej firmy elektronicznej. W większości przypadków rozmowy z nimi to opowieści z pozytywnym zakończeniem" - mówił Radziukiewicz.

Jednym z rozmówców był Jan Kurdwanowski, wiele lat pracujący w USA jako lekarz, autor wydanej własnym sumptem książki o powstaniu "Mrówka na szachownicy". "To niesamowity człowiek, o fenomenalnej pamięci. Przeprowadziliśmy z nim najdłuższy wywiad w Archiwum - dziewięć godzin bez przerwy. Może miało to też związek ze świadomością, że z racji jego wieku, mogła to być już ostatnia okazja do opowiedzenia swojej historii. Szczegółowo relacjonował powstańcze losy - przeszedł Wolę, Stare Miasto i Śródmieście. Był jednym z nielicznych ocalałych ze zbombardowanego przez Niemców Pasażu Simonsa, gdzie zginęło ponad 300 powstańców" - opowiadał pracownik Archiwum.

Kolejny z niezwykłych powstańczych emigrantów to Lubomir Tomaszewski, znana postać w świecie wzornictwa przemysłowego, podczas powstania żołnierz "Baszty". "Do Stanów Zjednoczonych trafił w latach 60. na zaproszenie bogatej amerykańskiej rodziny Vanderbiltów, którzy podczas wizyty w Polsce zachwycili się jego pracami m.in. jednym z projektów nagrodzonym w Paryżu. Potem przez długie lata wykładał wzornictwo w Stanach" - mówił Radziukiewicz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA