Stawka negocjacji z Wlk. Brytanią: prawa 800 tys. polskich pracowników

Stawką negocjacji ws. zmiany warunków członkostwa Wielkiej Brytanii w UE były prawa 800 tysięcy Polaków pracujących na Wyspach, a nie jedno świadczenie - powiedział w sobotę 20 lutego wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Stawka negocjacji z Wlk. Brytanią: prawa 800 tys. polskich pracowników

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AS

21 lut 2016 11:03


"Trzeba pamiętać, że stawką nie było jedno z siedmiu świadczeń socjalnych, które po 2020 roku będzie być może trochę zmienione, stawką były prawa obecnych, dzisiaj pracujących 800 tysięcy Polaków na Wyspach" - powiedział w TVP Info Szymański, który wrócił z unijnego szczytu w Brukseli.

Jego zdaniem prawa Polaków na Wyspach dziś są obronione w 100 proc., "ponieważ ten specjalny brytyjski mechanizm jest tak zdefiniowany, aby działał tylko wobec nowo przybywających". "Ta fala migracji z Polski dzisiaj słabnie" - przekonywał.

Zaznaczył też, że ten mechanizm jest zdefiniowany w taki sposób, że nie użyje go żaden inny kraj członkowski Unii Europejskiej. "To też jest olbrzymi zysk negocjacyjny Polski, ponieważ wiemy, że w bardzo wielu innych krajach są podobne plany" - ocenił Szymański.

Jak podkreślił, wyjście Wielkiej Brytanii z UE oznaczałoby, że unijne gwarancje praw socjalnych przebywających tam Polaków "byłyby równe zeru".

Zauważył jednocześnie, że sprawa świadczeń jest "nieproporcjonalnie rozdęta" w debacie brytyjskiej, bo korekta kosztów brytyjskiej polityki społecznej wynikająca z ustaleń ze szczytu jest mniejsza niż procent. "To jest dużo bardziej symboliczne działanie" - ocenił. Jak dodał w Wielkiej Brytanii jest dzisiaj "bardzo szerokie przekonanie", że system świadczeń na dzieci, które żyją poza Wielką Brytanią, jest w jakiś sposób nadużywany. Przyznał, że to jest faktycznie pewien problem.

"Nie zmienia to faktu, że my staliśmy na stanowisku jednoznacznym, że trzeba minimalizować straty" - mówił. Podkreślił, że pozostałe sześć świadczeń nie ulegnie zmianie. "To świadczenie (na dzieci - PAP) po roku 2020 być może być może będzie jakoś zmodyfikowane, a jeszcze nie wiemy jak, ponieważ na razie tylko wstępne kroki zostały poczynione w jaki sposób ta indeksacja będzie przebiegała" - powiedział.

"Otrzymaliśmy tu również dość dużo, ponieważ deklaracja Komisji Europejskiej, która jest integralną częścią tego porozumienia, mówi wyraźnie, że indeksacja powinna brać pod uwagę standardy opieki socjalnej w kraju zamieszkania dziecka. Po przyjęciu programu 500 plus oznacza to, że my mamy tak naprawdę europejski poziom świadczeń, że różnica między Polską a dajmy na to Wielką Brytanią, w tym obszarze jest bardzo niewielka, to nam będzie niezwykle pomagało w negocjacjach, które się rozpoczną już za kilka miesięcy nad zmianą rozporządzenia w tym obszarze, aby indeksacja była możliwie bezbolesna" - podsumował.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA