Zieliński: Nie będzie zwolnień w policji

• Wiceminister SWiA Jarosław Zieliński zapowiedział w Sejmie, że za rządów PiS nie będzie likwidacji posterunków czy komisariatów policji.
• Rozumie pokusę wycofywania etatów, ale jej nie akceptuje.
• Zapowiedział odtwarzanie posterunków a także innych instytucji.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Zieliński: Nie będzie zwolnień w policji

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

10 lut 2016 18:52


- Policja nie może wycofywać się z danego terenu, ponieważ przez pewien okres było mniej zdarzeń. To jest wielki błąd. Policja na telefon - a taką koncepcję lansowano przez ostatnich osiem lat, to koncepcja błędna. My jej nie podzielamy - zadeklarował Zieliński.

W kontekście, jak zaznaczył, już napływających wniosków samorządów o przywracanie jednostek policji zapowiedział, że będą one odtwarzane tam, gdzie jest taka potrzeba i będzie współpraca zwłaszcza ze strony samorządów. Wskazał, że resort przygotował już na ten cel pewną pulę etatów, które powinny uzupełnić wysiłek komend miejskich i powiatowych.

Tam, gdzie to możliwe, jednostki takie mają funkcjonować całą dobę.

- To nie jest urząd administracji, tylko służba. Podejmujemy też inne decyzje - chcemy zagęścić sieć dzielnicowych, dzielnicowy będzie miał większą rolę do spełnienia. Chcemy zmienić wizerunek policji w oczach opinii publicznej - policja ma najpierw pomagać, a potem karać tego, kto przekracza prawo - podkreślił Zieliński.

Dyżurni będą pracowali

Wiceszef MSWiA odpowiadał na pytanie posła Leszka Długiego (Kukiz'15) o wycofane już zmiany w organizacji pracy komisariatów w Orzeszu i Łaziskach Górnych (Śląskie). Miały one polegać na zamykaniu (od początku lutego) komisariatów w godzinach nocnych i likwidacji w nich stanowisk dyżurnych. Komenda powiatowa policji w Mikołowie zamierzała dzięki przesunięciom kadrowym skierować więcej funkcjonariuszy w teren.

- Łaziska Górne i Orzesze to 40 tys. mieszkańców. Każdej nocy osoby w potrzebie mogą otrzymywać w komisariatach realną pomoc. Mniejsza liczba zdarzeń notowanych w systemie komputerowym w środku nocy świadczy tylko o tym, że interesanci odsyłani są do godzin porannych, a nie że w nocy nic się nie dzieje. Mniejsza aktywność systemu nie może być pretekstem do odwrócenia się od mieszkańców - podkreślił Długi.

Apelował też o szerokie konsultacje społeczne ws. ewentualnych podobnych zmian - w społeczeństwie i środowisku związkowym.

Zieliński odpowiedział, że decyzje ws. komisariatów w Orzeszu i Łaziskach Górnych zostały powstrzymane i dyżurni będą w nich pracowali. Przytoczył odpowiedź na pytanie o podstawę niedoszłych zmian, że obsadzenie tych stanowisk blokowało po pięć etatów w każdej jednostce, przy liczbie zgłoszeń niewiele przekraczającej średnio dwa na dobę.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA