Wybuchy w Brukseli: KE kazała pracownikom pozostać w budynkach

Po wybuchach na lotnisku Zaventem i na stacji metra Maelbeek w Brukseli Komisja Europejska nakazała swoim pracownikom pozostanie wewnątrz unijnych budynków albo w domach.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Wybuchy w Brukseli: KE kazała pracownikom pozostać w budynkach

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

22 mar 2016 10:28


Jak poinformowało biuro prasowe PE, wzmożone zostały kontrole bezpieczeństwa przy wejściu do budynku. Żaden pracownik, nawet posiadający przepustkę, nie zostanie wpuszczony do środka bez okazania dowodu tożsamości.

Na razie nie ma informacji, by w wyniku zamachów ucierpiał jakiś pracownik PE lub europoseł. Z informacji z delegacji PO wynika, że żaden z deputowanych tej partii nie ucierpiał podczas wtorkowych zamachów.

Na lotnisku Zaventem do eksplozji doszło około godz. 8 rano. Świadkowie mówią o podwójnym wybuchu, w którym - jak potwierdziła prokuratura - zginęło 13 osób, a co najmniej 35 zostało rannych. Nadawca VRT podał, że był to zamach samobójczy.

Po godzinie 10 poinformowano o incydencie na stacji Maelbeek w pobliżu instytucji Unii Europejskiej. Ze stacji wydobywał się dym. Nieco później potwierdzono, że w metrze także doszło do wybuchu. Media podały, że zginęło 10 osób, jednak oficjalnego potwierdzenia tych doniesień na razie nie ma. Informowano także o wybuchu na stacji metra Schuman w centrum dzielnicy instytucji unijnych.

Według telewizji Sky News do wybuchów doszło w pobliżu punktu odprawy pasażerów linii lotniczych American Airlines.

Ruch kolejowy na lotnisko Zaventem został wstrzymany. Świadkowie mówią o unoszącym się dymie.

Lotnisko Chopina w Warszawie pracuje normalnie

Rzeczniczka komendanta głównego Straży Granicznej Agnieszka Golias poinformowała, że na polskich lotniskach wprowadzono dodatkowe patrole funkcjonariuszy Straży Granicznej z psami oraz funkcjonariuszy nieumundurowanych.

"Lotnisko pracuje jak codziennie. Wszystko jest zabezpieczone. Jeśli otrzymamy jakieś zalecenia od służb państwowych, to wtedy będziemy się dostosowywać, ale jak na razie służby nie nakazywały nam zwiększać środków bezpieczeństwa" - powiedział Przybylski.

"Oczywiście po informacjach z Brukseli jesteśmy bardziej uważni, ale nie są to żadne zwiększone środki bezpieczeństwa" - podkreślił.

Przed godziną 10 na warszawskim lotnisku wylądował jeden samolot z Brukseli. Rejs samolotu, który miał wylądować w Warszawie po godzinie 12, został odwołany.

Popołudniowe wyloty z Warszawy do Brukseli nie zostały odwołane.

Beata Szydło poinformowała, że w związku z eksplozjami odbędzie się posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Ma się rozpocząć o godz. 11.

"Najważniejsze jest bezpieczeństwo polskich obywateli. Za chwilę rozpocznie się posiedzenie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa" - powiedziała Szydło na konferencji w Warszawie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA