W sezonie wakacyjnym urzędnicy z Ustki mają pełne ręce roboty

- W okresie wakacyjnym, mamy chyba 100 procent więcej pracy niż normalnie, ale nikt nie narzeka, bo miasto z tego żyje – mówi burmistrz Ustki.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W sezonie wakacyjnym urzędnicy z Ustki mają pełne ręce roboty

PODZIEL SIĘ


Autor: PortalSamorzadowy.pl (Piotr Toborek)

www.portalsamorzadowy.pl

24 lip 2014 11:41


Jak wyglądają wakacje w Ustce z punktu wiedzenie pracownika urzędu miasta?

Jan Olech burmistrz Ustki: Bardzo pracowicie. W tym roku mamy najazd turystów. Spraw jest sporo. Trzeba pomagać ludziom, dbać o czystość, pilnować porządku. Pracy mamy znacznie więcej niż w ciągu roku. Szczególnie w weekendy, gdy mamy dużej rangi imprezy. W każdy weekend są duże przedsięwzięcia, w które zaangażowana jest promocja, Ośrodek Sportu, ochrona, policja, straż miejska, służba zdrowia – mnóstwo ludzi. Mamy chyba 100 procent więcej pracy niż poza wakacjami.

Trzeba przecież prowadzić także działalność bieżącą. Nie możemy odłożyć przygotowywania inwestycji czy starań o unijne pieniądze. Pełne ręce roboty.

Najważniejsza jest pogoda. Ile człowiek by się napracował, nie wiem jakie atrakcje przygotował, to jak leje, zawsze będzie stratny. Jak jest dobra pogoda, to zadowoleni są i mieszkańcy, i turyści.

Jak w takim razie rozwiązujecie problem urlopów, zdecydowana większość pracowników chce z nich korzystać w lipcu i sierpniu?

– Nie jest łatwo. Na pewno nikt więcej niż dwa tygodnie nie dostanie. Ja biorę urlop we wrześniu, a naczelnicy w wakacje najwyżej tydzień. Wszyscy jednak rozumieją, że dla naszego miasta to jest czas żniw i muszą być na miejscu.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA