W Ministerstwie Cyfryzacji brakuje specjalistów IT. Problem tkwi w niskich pensjach

- Bardzo dobry programista lub menedżer na rynku dostaje 45 - 60 tys. zł miesięcznie, niezły - 20 - 25 tys. Tymczasem najwyższa pensja w ministerstwie to 10 tys. zł. - mówi minister cyfryzacji Anna Streżyńska.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

W Ministerstwie Cyfryzacji brakuje specjalistów IT. Problem tkwi w niskich pensjach

PODZIEL SIĘ


Autor: Parlamentarny.pl

23 wrz 2016 11:08


W ocenie minister pojawiają się też trudności. Największą z nich jest rozproszenie i różnorodność systemów IT w Polsce. - Każdy urząd, każde muzeum, każdy instytut naukowy, czy każda jednostka samorządu terytorialnego sama sobie informatyzuje. Brakuje koordynacji - referowała w rozmowie z "Rzeczpospolitą" minister cyfryzacji Anna Streżyńska.

Te wyzwania wymagają od resortu kolejnych, wyspecjalizowanych pracowników a tych brakuje.

- W takich ministerstwach wyspecjalizowanych jak moje nawet bardzo (brakuje specjalistów - red.). Bardzo dobry programista lub menedżer na rynku dostaje 45 - 60 tys. zł miesięcznie, niezły - 20 - 25 tys. Tymczasem najwyższa pensja w ministerstwie to 10 tys. zł. - mówi dla "Rz" Streżyńska.

Fakt niskiej pensji miałby sugerować, że do resortu trafiają tylko najsłabsi specjaliści. Minister uważa to za byt surową ocenę.

- Takie stwierdzenie byłoby niesprawiedliwe wobec ludzi, którzy autentycznie angażują się w pracę, odrzucają lepsze propozycje zawodowe lub nawet odchodzą z biznesu i przychodzą do ministerstwa, by pracować za znacznie niższe pieniądze. Niestety, te osoby przychodzą do nas na krótki okres. Jeśli uda mi się umówić z kimś na dwa lata, to wielki sukces. W obecnej sytuacji dla ministerstwa to duży problem - dodaje Streżyńska.

Cały artykuł znajdziesz tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA