Urzędy pracy do likwidacji?

• Wśród posłów – a także zwykłych obywateli – pojawiają się postulaty całkowitej likwidacji PUP-ów.
• Według Najwyższej Izby Kontroli urzędom pracy rzadko udaje się osiągnąć swój podstawowy cel, jakim jest utrzymanie zatrudnienia.
• Tak radykalnych kroków nie popierają sami urzędnicy ani Ministerstwo Pracy.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Urzędy pracy do likwidacji?

PODZIEL SIĘ


Autor: Jakub Prokop

18 lip 2016 12:38


Ponad 19 tysięcy urzędników zatrudnionych w ponad 350 urzędach pracy pracuje nad aktywizacją zawodową ponad 1,5 mln zarejestrowanych bezrobotnych.

Trudno wśród nich znaleźć relację osoby, której PUP pomógł.

Źródło: forum Kafeteria Źródło: forum Kafeteria
Źródło: forum Onetu Źródło: forum Onetu

Z drugiej strony, niektórzy klienci urzędów wcale nie poszukują pracy, więc ich obsługa jest syzyfową pracą.

– 30-50 proc. klientów PUP-ów to osoby, które nie mogą lub nie chcą podjąć żadnej pracy – gro z nich oczekuje tylko i wyłącznie na składki ubezpieczenia zdrowotnego (oszczędzając w ten sposób prawie 280 zł miesięcznie), a urzędnicy muszą im poświęcić czas – uważa Jerzy Kędziora, dyrektor PUP-u w Chorzowie.

Wobec takich stanowisk ruch Kukiz’15 zaproponował likwidację powiatowych urzędów pracy.

– Realizowana przez zbiurokratyzowane urzędy polityka rynku pracy jest nieefektywna i bardzo kosztowna. Nie dość, że rzadko osiąga swój cel wyciągania ludzi z bezrobocia, to dodatkowo doprowadza do nadużywania staży jako darmowego wsparcia kadrowego. Mimo to budżet państwa co roku wydaje 12 miliardów złotych na funkcjonowanie nieskutecznych PUP-ów – czytamy na stronie klubu.

Czytaj też: Dlaczego szkoły i PUP słabo nadążają za rynkiem pracy?

– Dziś bezrobotni udają, że szukają pracy, a urzędnicy udają, że szukają pracy dla bezrobotnych. Trzeba jak najszybciej naprawić ten system pełen błędów – zlikwidujmy urzędy i zreformujmy system pomocy społecznej. Już w trakcie kampanii zapowiadaliśmy, że przygotujemy gruntowną reformę polityki rynku pracy. Dzięki naszym propozycjom bezrobotni i ich rodziny będą mieć większą szansę na wyjście z kryzysu. Pomóżmy im, a nie utwierdzajmy w bezradności i uzależnieniu od państwa – komentuje Agnieszka Ścigaj z ugrupowania.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

7 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

yxyxy 2017-01-13 15:53:57

Urzędy pracy są potrzebne. Form pomocy jest dużo, ale trzeba umieć z nich korzystać. Jak ci urząd pracy nie pomógł, to się tam nie rejestruj. UP nic nie pomoże , że żyjesz w mieście, gdzie nie ma pracy.

czesiek 2017-01-13 09:54:49

Te urzedy sa do niczego. Wiekszosci ludziom nie potrzebne. Jestem za calkowita likwidacja! Nie wykazuja zadnych poczynan na rzecz ludzi-bezrobotnych. Ale znow jak zlikwiduja 20 tys miejsc pracy to bezrobocie znow w gore a wtedy znow rozpacz ministerstwa pracy i ratingi w dol dla kraju. Wiec to nikomu niepotrzebne gowno bedzie sztucznie utrzymywane dla wygody rzadzacych czy to tych z lewej czy prawej strony.

RenataK. 2016-12-22 13:46:24

Do
" 2016-07-18 13:59:38

Urząd pracy w żaden sposób nie pomógł mi w znalezieniu pracy. Do tego utrudniał życie terminami do stawienia się (przez co musiałem jeździć z innego miast i od rana stać w kolejce) i wezwaniami do dostarczenia świadectw pracy (np. za 4 dni pracy dorywczej w święta) "

To po jaką cholerę się rejestrujesz w PUP? Opłacaj sobie sam składki ubezpieczeniowe skoro raz na jakiś czas nie chce Ci się do urzędu pojechać. A może pracujesz tylko bez umowy? a później tacy jak Ty biorą dofinansowanie do działalności gospodarczej, zakupią sprzęt za kilkadziesiąt tys. i nadal narzekają, że urzędy nie potrzebne! REJESTRACJA NIE JEST OBOWIĄZKOWA więc bay bay!!!

REKLAMA