Urzędnik w pracy już nie poserfuje w sieci. Jest na podglądzie

Urzędy idą śladem sektora prywatnego i kontrolują, jakie strony internetowe odwiedzają urzędnicy w czasie pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Urzędnik w pracy już nie poserfuje w sieci. Jest na podglądzie

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/Rzeczpospolita

29 paź 2015 9:49


Ze 106 instytucji centralnych, urzędów miast oraz oddziałów ZUS i NFZ, które odpowiedziały na ankiety fundacji Panoptykon, ok. 40 proc. instaluje oprogramowanie do monitorowania pracowników. Dzięki temu wiedzą, jakie strony internetowe i jak często odwiedzają pracownicy - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Cztaj też: Zasadzka na internetowych bumelantów, czyli szef podgląda, co pracownik robi w sieci

- W łódzkim i podlaskim oddziale NFZ, chełmskim urzędzie miasta i częstochowskim magistracie programy mogą być wykorzystywane do tworzenia raportów o korzystaniu ze sprzętu komputerowego przez pracowników, zwłaszcza gdy zachodzi podejrzenie zaniedbania obowiązków służbowych - mówi Jędrzej Niklas z fundacji Panoptykon.

Resort infrastruktury prowadzi jakościową i ilościową analizę wykorzystania sprzętu. W Agencji Rynku Rolnego wszystkie działania w sieci mogą być monitorowane, rejestrowane oraz okresowo oceniane. Pracownikom nie wolno używać prywatnego maila i komunikatorów innych niż zatwierdzone przez ARR.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.