Szkoły będą zatrudniać asystentów nauczycieli na podstawie kodeksu pracy

- Możliwość zatrudnienia w szkołach asystentów nauczyciela - zakłada przygotowany przez PO projekt zmian w prawie oświatowym, którym w środę ponownie zajmie się Sejm. Kontrowersje wywołuje propozycja, by asystenci zatrudniani byli na podstawie kodeksu pracy, a nie Karty Nauczyciela.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Szkoły będą zatrudniać asystentów nauczycieli na podstawie kodeksu pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

18 mar 2014 15:49


Zgodnie z projektem, autorstwa PO, samorządy będą mogły zatrudniać w szkołach podstawowych osoby, których zadaniem ma być wspieranie nauczyciela prowadzącego zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze lub zajęcia świetlicowe.

Asystenci nauczyciela, bo tak ta nowa kategoria osób pracujących w szkołach będzie się nazywać, będą musieli mieć wykształcenie co najmniej takie samo jak nauczyciel uczący w danej szkole oraz przygotowanie pedagogiczne. Będą jednak zatrudniani na podstawie kodeksu pracy - a nie jak nauczyciele na podstawie Karty Nauczyciela.

Budzi to sprzeciw m.in. nauczycielskich związków zawodowych. Jak zaznaczają, nie chodzi o ideę zatrudniania osób wspierających nauczycieli pracujących z najmłodszymi uczniami, ale o sposób ich zatrudniania. W środę - w dniu drugiego czytania projektu - prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz ma przedstawić uchwałę zarządu głównego ZNP w sprawie ewentualnej akcji protestacyjnej. Sposób zatrudniania asystentów nauczycieli krytykuje też opozycja.

Czytaj też: Jak będzie wyglądać praca asystenta nauczyciela?

Poselski projekt jest drugą próbą wprowadzenia do systemu asystentów nauczyciela. Pomysł po raz pierwszy ujęty został w pilnym rządowym projekcie nowelizacji ustawy o systemie oświaty, który był przedmiotem prac parlamentu na jesieni. Towarzyszył zapisom regulującym zasady rekrutacji do publicznych przedszkoli i szkół, które były realizacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Wówczas także osoby wspierające - bo tak asystenci nauczyciela, byli wówczas określeni w projekcie - budziły sprzeciw wszystkich nauczycielskich związków zawodowych i opozycji. Także wtedy chodziło o sposób ich zatrudniania. W ramach protestu ZNP zorganizowało 23 listopada ogólnopolską manifestację, w której uczestniczyło około 20 tys. nauczycieli. Ostatecznie na wniosek PO zapisy dotyczące osób wspierających, jako wychodzące poza materię określoną wyrokiem Trybunału, zostały wykreślone z pilnego projektu rządowego.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.