Stracił pracę za wolność słowa?

Dyrektor Teatru Nowego w Łodzi zwolnił z pracy aktora Marka Cichuckiego, który ze sceny określił tekst kontrowersyjnej sztuki "Golgota Picnic" mianem bełkotu.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Stracił pracę za wolność słowa?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/Gazeta Polska Codziennie

7 sie 2014 7:51


Publiczne odczytanie sztuki Rodriga Garcii miało być artystycznym manifestem Teatru Nowego przeciwko zdjęciu w czerwcu br. spektaklu z repertuaru Malta Festivalu w Poznaniu. Nieoczekiwanie Cichucki oświadczył ze sceny, że tekst jest bełkotem, poprosił widzów, aby przeczytali go w spokoju w domu, położył na scenie i wyszedł - informuje "Gazeta Polska Codziennie".

Aktor twierdzi, że zgłaszają się już do niego prawnicy, którzy chcą walczyć w sądzie w jego obronie. 14 tys. osób podpisało petycję, w której sprzeciwiają się decyzji dyrektora.

Tymczasem dyrektor placówki Zdzisław Jaskuła twierdzi, że powód zwolnienia jest związany z czysto dyscyplinarnymi kwestiami, bo Cichucki to aktor niesubordynowany. Nie przychodzi na próby, spóźnia się, za co był już karany i upominany. - Cichucki sam porzucił swoją pracę, a nadawanie temu innych aspektów jest nadużyciem, oświadczył Jaskuła w rozmowie z "GPC".
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.