Sędziowie, urzędnicy, ministrowie i były premier na celowniku prokuratury, CBA i ABW

Politycy i wysocy urzędnicy - od ministrów, przez sędziów, prokuratorów, po byłego premiera są na celowniku prokuratury badającej czy rząd PO-PSL przyzwalał na działanie oszustów VAT.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Sędziowie, urzędnicy, ministrowie i były premier na celowniku prokuratury, CBA i ABW

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

12 paź 2017 9:18


• Sędziowie, ministrowie, a nawet były premier są na celowniku prokuratury badającej, kto ułatwiał życie przestępcom.

• Śledztwo ma najwyższy priorytet.

• Prowadzi go zespół trzech prokuratorów oraz funkcjonariuszy CBA i ABW.

Prokuratura i funkcjonariusze CBA iABW badają, czy rząd PO-PSL przyzwalał na działanie oszustów VAT, którzy w kilka lat wyłudzili z budżetu 232 mld zł - pisze "Rzeczpospolita"

"Śledztwo dotyczy działania na szkodę interesu publicznego, w tym interesu finansowego państwa. Toczy się w sprawie, nikt nie ma zarzutów" - powiedział gazecie Paweł Sawoń, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku.

Na celowniku są politycy i wysocy urzędnicy - od ministrów, przez sędziów, prokuratorów, po szefów rządu PO-PSL. Wszyscy, którzy w ubiegłych latach podejmowali decyzje mające wpływ na strategię i skutki walki z przestępczością VAT-owską.

"Pod lupą jest premier Donald Tusk, który podpisał zmiany w statucie ABW, co pozwoliło zlikwidować Departament Ochrony Interesów Ekonomicznych Państwa" - twierdzi "Rz".

O tym, że sprawie przyjrzy się prokuratura, mówił niedawno w rozmowie z "Gazetą Polską" prokurator krajowy Bogdan Święczkowski: "Szef rządu, który obserwuje gwałtowny odpływ pieniędzy z podatku VAT, przez co nie może domknąć budżetu, doprowadza (...) do likwidacji najistotniejszej w tym zakresie komórki największej służby specjalnej w Polsce. Pytanie, z jakiego powodu to zrobił?" - pytał.

"Rz" przypomina, że departament "ekonomiczny" przestał w ABW istnieć w 2012 r., a był to dla Agencji rok ważny. Prowadziła m.in. sprawę Brunona K., mającego szykować zamach na parlament, aferę Amber Gold, zajmowała się też ochroną antyterrorystyczną i kontrwywiadowczą przed Euro 2012. W jej zainteresowaniu były też wyłudzenia VAT, handel paliwami i stalą. "Wtedy właśnie szef ABW Krzysztof Bondaryk scalił w jeden departament trzy inne: kontrwywiadu, zwalczania terroryzmu i bezpieczeństwa ekonomicznego państwa. Powstał jeden departament II - kontrwywiadu. Miało to usprawnić działania operacyjne i śledcze. Zarządzenie nr 110 w sprawie zmiany statutu ABW podpisał 19 grudnia 2012 r. premier Donald Tusk" - czytamy w gazecie.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.