Reforma urzędów pracy rozpoczęta. Co przyniesie?

Refundacja składek za pracowników, lepiej dopasowana do potrzeb pomoc dla bezrobotnych, bony, granty i niskooprocentowane pożyczki – to tylko część z ważnych zmian, jakie wchodzą od wczoraj w życie dzięki reformie urzędów pracy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Reforma urzędów pracy rozpoczęta. Co przyniesie?

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

28 maj 2014 10:02


- Chcemy wspierać zarówno młodych, rodziców powracających na rynek pracy, osoby w wieku 50+, jak i samych pracodawców. Dla każdej z tych grup przygotowaliśmy specjalne rozwiązania dopasowane do indywidualnych potrzeb - mówi minister pracy i polityki społecznej, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Bezrobotni i poszukujący pracy zarejestrowani w urzędzie pracy będą od początku prowadzeni przez tego samego doradcę klienta. Podobnie będzie w przypadku pracodawców. - Upraszczamy strukturę urzędów, bo dotychczasowy podział na pośredników, doradców zawodowych, doradców EURES czy liderów klubów pracy wprowadzał tylko niepotrzebny zamęt wśród osób szukających pracy - tłumaczy minister Kosiniak-Kamysz.

Od teraz podstawą będzie profilowanie pomocy dla osób bezrobotnych. Każda osoba zgłaszająca się do urzędu zostanie przydzielona do jednego z trzech profili. W pierwszym znajdą się bezrobotni aktywni, którzy nie potrzebują specjalistycznej pomocy, a jedynie przedstawienia ofert pracy.

Do drugiego profilu należeć będą bezrobotni wymagający wsparcia, którzy będą korzystać ze wszystkich usług i instrumentów rynku pracy, jakie oferują urzędy pracy. W trzecim profilu znajdą się bezrobotni oddaleni od rynku pracy, zarówno tacy, którzy z różnych powodów zagrożeni są wykluczeniem społecznym, jak i ci, którzy z własnego wyboru nie są zainteresowani podjęciem pracy lub uchylają się od pracy legalnej.

Pojawią się nowe instrumenty wsparcia dla osób szukających pracy. To m.in. grant na telepracę i świadczenie aktywizacyjne dla pracodawców zatrudniających rodziców powracających do pracy, pożyczka na start biznesu (do 70 tys. zł) lub utworzenie stanowiska pracy (nawet 20 tys. zł), szkolenia w ramach trójstronnych umów zawieranych pomiędzy starostą, pracodawcą i instytucją szkoleniową.

Częścią zmian jest pakiet dla młodych osób szukających pracy. Zmieniamy definicję osoby młodej, która obejmie wszystkich do 30. roku życia. - To konieczna zmiana, bo wielu młodych uczy się coraz dłużej i później wchodzą na rynek pracy. Dzięki temu urzędy będą mogły pomóc większej grupie osób - mówi minister Kosiniak-Kamysz.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.