Proces dyrektora Teatru TrzyRzecze: Będzie ciąg dalszy

6
Proces dyrektora Teatru TrzyRzecze: Będzie ciąg dalszy fot.trzyrzecze.pl
• Będzie ciąg dalszy procesu dyrektora Teatru TrzyRzecze Rafała Gawła oraz dwóch innych osób.
• W pierwszej instancji Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał Gawła m.in. za oszustwa na 4 lata więzienia.
• Wyrok zaskarżyli zarówno obrońcy, jak i prokuratura.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Proces dyrektora Teatru TrzyRzecze: Będzie ciąg dalszy

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

3 paź 2016 10:43


Rafał Gaweł znany jest z walki z propagowaniem faszyzmu i nietolerancji. Gdy Teatr TrzyRzecze mieścił się w Białymstoku (teraz działa w Warszawie), prowadzące go stowarzyszenie składało do tamtejszych prokuratur zawiadomienia o faszystowskich symbolach malowanych w mieście.

O jednej z takich spraw zrobiło się głośno, gdy w 2013 roku umarzająca postępowanie Prokuratura Rejonowa Białystok-Północ uzasadniła swoją decyzję m.in. tym, że swastyka to niekoniecznie symbol faszyzmu, bo "w Azji jest powszechnie stosowanym symbolem szczęścia i pomyślności". Nagłośniona przez Gawła w mediach taka argumentacja była przedmiotem ożywionej dyskusji i krytyki. Była też badana przez prokuraturę nadrzędną, a autor uzasadnienia miał postępowanie dyscyplinarne (zakończone ostatecznie uniewinnieniem).

Dlatego, gdy ta prokuratura rozpoczęła śledztwo przeciwko Gawłowi (od początku zgadza się on na podawanie w mediach jego danych - red.), jego żonie i jeszcze jednej osobie, ten uznał to za zemstę śledczych na nagłośnienie sprawy swastyki.

Czytaj też: Teatr Polski: Morawski dyrektorem. Artyści złożyli zawiadomienie do prokuratury

Od początku nie przyznawał się też do żadnych zarzutów. Najpierw było ich osiem, nie związanych z działalnością teatru. Zarzucono mu oszustwa, które oskarżony miałby popełnić w latach 2010-12. W jednym przypadku chodziło o oszustwo na szkodę banku (kwota zarzucanego wyłudzenia to 240 tys. zł), zaś w pięciu kolejnych - o oszustwa na szkodę prywatnych przedsiębiorców, którym oskarżony miał nie zapłacić za odebrane towary (chodzi o kwoty rzędu kilku-kilkudziesięciu tys. zł).

Dwa kolejne zarzuty dotyczyły udaremnienia egzekucji wierzytelności (m.in. w 2006 r.). Wierzyciele to m.in. Urząd Miejski w Suwałkach i Podlaski Urząd Wojewódzki w Białymstoku, a kwoty wierzytelności przekroczyć miały 20 tys. zł. Kilka miesięcy później listę zarzutów śledczy rozszerzyli o kolejnych sześć związanych z działalnością na szkodę różnych podmiotów - firm i fundacji. Niektóre zarzuty są związane z działalnością stowarzyszenia prowadzącego Teatr TrzyRzecze.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA