Pracownik socjalny: Ile zarabia i czym się zajmuje?

• Każdego roku w marcu obchodzony jest Światowy Dzień Pracy Socjalnej.
• Praca pracowników socjalnych nie należy do łatwych - charakteryzuje się niskimi zarobkami i niewielkim uznaniem.
• Kierownik ośrodka pomocy społecznej zarabia średnio 3,3 tys. zł netto.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Pracownik socjalny: Ile zarabia i czym się zajmuje?

PODZIEL SIĘ


Autor: JP

17 mar 2016 11:49


Pracownik socjalny zajmuje się osobami bezdomnymi, bezrobotnymi, samotnymi, znajdującymi się w trudnej sytuacji materialnej, osobami uzależnionym od wszelkich używek, rodzinami dysfunkcyjnymi, chorymi i niepełnosprawnymi, byłymi więźniami oraz uchodźcami.

Najważniejszym zadaniem pracownika socjalnego jest stworzenie odpowiednich warunków życia osobom, które zostały tego pozbawione oraz zapobieganie patologiom. Pomagają oni w organizowaniu pomocy materialnej, w znalezieniu pracy czy lokalu mieszkalnego oraz oferują pomoc psychologiczną. W przypadku zagrożonego zdrowia lub życia dziecka podejmują decyzję o odebraniu go rodzinie.

Dzień z życia pracownika socjalnego

Pracownik socjalny to przede wszystkim pracownik terenowy. – Jedynie rano pojawia się w swoim biurze i pod koniec dnia, żeby uzupełnić sprawozdania i inne dokumenty – mówi Barbara Michalska, specjalistka pracy socjalnej w Rejonowym Ośrodku Pomocy Społecznej Błonie w Bydgoszczy dla regiopraca. Ma prawie 40 lat stażu pracy i satysfakcję z tego, co robi.

Praca zaczyna się o godz. 7.30, a kończy o 15.30. Rano wszyscy są w biurach do około godz. 9.15. Do tego czasu petenci (czyli podopieczni) mogą do nich się zgłosić, załatwić swoje sprawy. O godz. 9.15 pracownicy wyruszają w teren. Wracają zazwyczaj około 14.00. Mają jeszcze 1,5 godziny pracy „papierkowej".

Zarobki pracowników socjalnych

Początkujący, szeregowy pracownik socjalny dostaje około 1750 złotych netto – wylicza regiopraca. Starszy specjalista z kilku albo kilkunastoletnim stażem otrzymuje ok. 2,4 tys. złotych. Kierownik referatu czy sekcji w takiej placówce zarabia przeciętnie 2,6 tys. złotych. Kierownik ośrodka pomocy społecznej otrzymuje średnio 3,3 tys. zł na rękę, a jego zastępca o około 500 złotych mniej. Socjalni dostają też trzynastki. W opiece społecznej nie ma umów śmieciowych. Są pełne etaty.

Paweł Maczyński, wiceprzewodniczący Polskiej Federacji Związkowej Pracowników Socjalnych i Pomocy Społecznej uważa, że niskie zarobki, a także niewielkie uznanie dla zawodu i warunki pracy są największym problemem jeśli chodzi o wybór pracy socjalnej.

– Szczególnie dotyczy to pracowników zatrudnionych w Ośrodkach Pomocy Społecznej. Pracownicy socjalni, asystenci rodzin, codziennie rzetelnie wykonują tysiące zadań, których nikt nie dostrzega, ale wystarczy jeden negatywny przypadek, wydarzenie i przedstawia się ich w złym świetle. Słyszy się głównie o negatywnych wydarzeniach z ich udziałem, a biorąc choćby pod uwagę liczbę osób zatrudnionych zarówno w policji jak i systemie pomocy społecznej, negatywne przypadki stanowią jedynie ułamek ich działań – zaznacza.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Katowice 15 listopada 2017

REKLAMA

17 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

daria 2017-10-27 13:03:40

Ja mam 31 lat pracy i specjalizację, i gdy mówię o swojej pracy w towarzystwie to inni nie wierzą,że jedna osoba może mieć dziennie tyle zleceń do wykonania, a zarobki do 2200 złotych brutto. Dla osób nie z "branży " wychodzę podczas rozmowy na "miotłę".

daria 2017-10-27 12:52:13

proponuję zmianę nazwy naszego etatu nazwa jest poniżająca co znaczy słowo pracownik każdy kto pracuje jest pracownikiem a co znaczy "socjalny"znaczy podpadający pod pomoc przez ogół pozostałych pracowników gdy sam będzie w sytuacji kryzysowej, czyli" człowiek ubogi". Nazwa jest deprymująca i kojarząca się z PRL-em

Aga 2017-10-24 18:44:52

W tym kraju nie mozna zarobic na godne zycie.W biedronce wiecej zarabiaja...a czlowiek po studiach i niewiele wiecej od najnizszej krajowej ma zarobic...