PO wymienia szefów regionów w całej Polsce

W sobotę (2 grudnia) w całej Polsce odbędą się wybory na szefów regionów i powiatów Platformy Obywatelskiej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

PO wymienia szefów regionów w całej Polsce

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

1 gru 2017 8:40


• W sobotę PO organizuje wybory szefów regionów i powiatów.

• W biurach partii w godz. 10-18 staną urny wyborcze, w których działacze będą mogli oddawać głosy.

• Jeden z ciekawszych pojedynków będzie miał miejsce w Łódzkiem, gdzie o fotel lidera walczą: Hanna Zdanowska i Cezary Grabarczyk.

W większości regionów o przywództwo w regionie ubiega się tylko jeden kandydat, najczęściej obecny szef regionu lub jego komisarz. Wyjątkiem - oprócz Łódzkiego, są województwa: śląskie, lubelskie i opolskie, gdzie zgłosiły się dwie osoby, a także świętokrzyskie, gdzie chętnych jest troje. Liczba kandydatów nie ma znaczenia - przewodniczącym zostanie osoba z najwyższym poparciem (w przypadku jednego kandydata potrzebny jest przynajmniej jeden ważny głos). Wyniki mają być znane już w sobotę.

W ostatnich dniach doszło do kilku niespodzianek - z wyścigu wyborczego na Lubelszczyźnie wycofała się b. minister sportu, posłanka Joanna Mucha, a w Małopolsce dwoje kandydatów: dotychczasowy przewodniczący regionu, samorządowiec Grzegorz Lipiec i poseł Józef Lassota.

Według wiceszefa PO Tomasza Siemoniaka sobotnie głosowania będą miały wymiar historyczny. "Po raz pierwszy w historii PO wybieramy szefów regionów i powiatowych struktur w wyborach bezpośrednich. To bardzo demokratyczne rozwiązanie, nazywamy je wewnątrz Platformy świętem demokracji. Nie ma drugiej takiej partii, w której tak daleko by sięgały demokratyczne zasady i możliwość bezpośredniej rywalizacji" - mówi polityk.

Jak ocenił taki sposób wyboru lokalnych i regionalnych przywódców wzmacnia partię. "Pokazuje, że nie boimy demokracji, nie boimy się weryfikacji" - dodał Siemoniak.

Najciekawiej wygląda sytuacja w Łódzkiem, gdzie w sobotę będą walczyć: popularna prezydent Łodzi Hanna Zdanowska oraz b. szef regionu oraz dwukrotny minister (infrastruktury i sprawiedliwości) Cezary Grabarczyk.

Czytaj też: Jarosław Makowski przewodniczącym katowickiej PO

Oboje mają kłopoty natury prawnej. We wtorek do Sejmu wpłynął wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu Grabarczykowi w związku ze śledztwem w sprawie otrzymania przez niego kilka lat temu pozwolenia na broń. Prokuratura jest zdania, że poseł zdobył je nielegalnie i taki właśnie zarzut chce mu postawić. Grabarczyk uważa sprawę za motywowaną politycznie, choć - jak deklaruje - nie będzie się krył za immunitetem. W połowie listopada ruszył z kolei proces Zdanowskiej, oskarżonej o poświadczenie nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej byłego partnera życiowego. Prezydent Łodzi czuje się niewinna; wiele razy podkreślała, że zarzuty wobec niej są bezzasadne.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.