Nowoczesna: Spółki skarbowe od początku rządów PiS są obsadzane "Misiewiczami"

• Obsadzanie stanowisk w spółkach Skarbu Państwa "Misiewiczami" trwa od 10 miesięcy - uważa Nowoczesna.
• W ramach akcji #Misiewicze partia stworzyła listę 227 osób zatrudnionych m.in. w spółkach SP, mających - według N - powiązania z PiS.
• Według PiS akcja Nowoczesnej ma charakter tylko propagandowy.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Nowoczesna: Spółki skarbowe od początku rządów PiS są obsadzane "Misiewiczami"

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

19 wrz 2016 17:18


W poniedziałek Nowoczesna zorganizowała konferencje prasowe #Misiewicze poświęcone - jak zaznaczono w komunikacie - "zawłaszczaniu przez PiS spółek Skarbu Państwa". Konferencje zostały zorganizowane przez posłów, przewodniczących regionów, przedstawicieli młodzieżówki we Wrocławiu, Bydgoszczy, Lublinie, Zielonej Górze, Łodzi, Krakowie, Płocku, Opolu, Białymstoku, Gdańsku, Kielcach, Olsztynie, Poznaniu, Bielsku-Białej.

"Obsadzanie stanowisk w spółkach SP i instytucjach publicznych Misiewiczami trwa od 10 miesięcy" - oceniła Nowoczesna w komunikacie przesłanym PAP. Według Nowoczesnej prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Beata Szydło oraz posłowie PiS wiedzieli o całym procesie. "Został stworzony układ celowo po to, by obsadzać swoimi osobami spółki Skarbu Państwa" - podkreślają politycy N.

Nowoczesna w komunikacie poinformowała, że w wyniku akcji #Misiewicze stworzono listę 227 osób powiązanych z PiS, które otrzymały w ostatnich 10 miesiącach, za rządów PiS, wysokie stanowiska w spółkach Skarbu Państwa. Jak podkreślono spółki z udziałem Skarbu Państwa straciły - według wyliczeń Nowoczesnej - pod kierownictwem "fachowców z PiS" 7 mld zł. "Aż 3 mld złotych to spadek wartości udziałów Skarbu Państwa" - zaznacza Nowoczesna.

Czytaj też: Bartłomiej Misiewicz został zawieszony

Rzeczniczka klubu PiS Beata Mazurek oceniła w poniedziałek w rozmowie z PAP, że akcja Nowoczesnej ma charakter wyłącznie propagandowy. "Ryszard Petru sam zasiadał w kilku spółkach, nie tylko on, ale i wielu polityków dzisiaj związanych z Nowoczesną. My to przypomnimy, żeby odświeżyć im pamięć. Dobrze by było, żeby politycy Nowoczesnej też powiedzieli w jakich spółkach zasiadali, jakie pieniądze zarabiali, czy te spółki przynosiły zyski, czy też nie" - podkreśliła posłanka.

"To kolejny element wojny Nowoczesnej z Prawem i Sprawiedliwością, bo nazwiska osób w spółkach Skarbu Państwa nie są tajemnicą, nie są klauzulowane, można do nich stosunkowo łatwo dość. Samo ich ujawnienie niczemu nie służy" - przekonywała Mazurek.

Jak dodała jej partia "nie boi się wyciągać wniosków z decyzji, które być może nie są popularne, w przeciwieństwie do tego, co robiła Platforma Obywatelska, razem z PSL i w przeciwieństwie do tego, co robi Ryszard Petru".

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA