NIK: W urzędach i sądach królują umowy śmieciowe. Trzeba to ograniczyć

• NIK przeprowadził kontrolę pt. "Zlecanie podstawowych organów władzy publicznej".
• Z 14 skontrolowanych instytucji wszystkie zawierały umowy zlecenia i o dzieło.
• Najwięcej Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwo Środowiska.
• Z usług agencji pracy tymczasowej szczególnie chętnie korzystały sądy - w ich przypadku było to wręcz niebezpieczne?
REKLAMA
Puls HR Puls HR

NIK: W urzędach i sądach królują umowy śmieciowe. Trzeba to ograniczyć

PODZIEL SIĘ


Autor: PortalSamorzadowy.pl (MIW)

www.portalsamorzadowy.pl

15 mar 2016 8:35


Administracja państwowa powszechnie korzystała – część urzędów także przy realizacji zadań podstawowych – z usług firm i osób zaangażowanych na podstawie umów cywilnoprawnych. Wśród skontrolowanych umów stwierdzono przypadki tzw. „śmieciówek”. To wnioski, jakie płyną z lektury komunikatu Najwyższej Izby Kontroli (rok temu zapowiadała ona kontrolę w sektorze finansów publicznych pod kątem zatrudnienia i prawa pracy). Sprawdziła ona umowy zlecenia i o dzieło, zawierane przez organy władzy publicznej w 2014 i w pierwszej połowie 2015 roku. Inspektorzy badali, czy zlecanie prac innym podmiotom oraz własnym pracownikom było uzasadnione i przyniosło oczekiwane efekty.

Czytaj też: Praca w państwowych urzędach - będą zmiany

Wniosek płynący z raportu NIK wskazuje na to, że kolejne ograniczenia dotyczące zatrudniania i płac wymusiły na części instytucji pozyskiwanie pracowników za pośrednictwem agencji pracy tymczasowej, lecz efekty takiej polityki były odwrotne od zamierzonych: koszty zamiast zmaleć, to wzrosły, a dodatkowo pojawiły się wątpliwości co do kwalifikacji zatrudnianych osób.

Według GUS, o ile w 2010 r. w administracji publicznej na umowy zlecenia i o dzieło pracowało 22 tysiące osób, które nigdzie indziej nie były zatrudnione na stałe, to w 2014 r. takich osób było już dwa razy więcej (44 tys.). Tymczasem – jak podkreśla NIK - zastępowanie umów o pracę umowami cywilnoprawnymi jest wykroczeniem przeciwko prawom pracownika. Pozbawia go wielu uprawnień, m.in. prawa do urlopu wypoczynkowego, zachowania okresu wypowiedzenia, czy wynagrodzenia za czas choroby. Wpływa także na wielkość kapitału gromadzonego w systemie emerytalno - rentowym i ogranicza wysokość przyszłej emerytury.

Cały artykuł czytaj tutaj.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA