Nauczyciele nie mają świątecznej przerwy. Będą pracować

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska skierowała list do dyrektorów i nauczycieli publicznych szkół. Chodzi o zorganizowanie opieki uczniom w trakcie przerwy świątecznej, a ta w tym roku rozpoczyna się 23 grudnia i potrwa do 31 grudnia.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Nauczyciele nie mają świątecznej przerwy. Będą pracować

PODZIEL SIĘ


Autor: jk

17 gru 2015 11:53


- Składam serdeczne podziękowania dyrektorom szkół oraz nauczycielom, którzy w latach ubiegłych potrafili zaplanować i zorganizować, w czasie przerwy świątecznej zajęcia dla uczniów, których rodzice zadeklarowali, że w tym czasie istnieje potrzeba, aby ich dzieci przebywały w szkole – pisze w liście szefowa MEN.

- Jednocześnie zwracam się do państwa z prośbą o dalsze zaangażowanie w organizację zajęć opiekuńczo-wychowawczych przed i po świętach dla wszystkich dzieci, których rodzice zgłoszą taką potrzebę – dodaje Anna Zalewska.

Minister edukacji przypomina, że zimowa przerwa świąteczna jest dla uczniów czasem wolnym od zajęć dydaktycznych. Przepisy prawa wprost nie zobowiązują szkoły do organizowania w tym czasie zajęć opiekuńczo-wychowawczych.

- Ze względu jednak na to, że te dni nie są dla nauczycieli dniami urlopu wypoczynkowego szkoła może – na wniosek rodziców – zorganizować zajęcia opiekuńczo-wychowawcze. Zasady organizacji tego rodzaju zajęć należą do decyzji dyrektora szkoły – pisze szefowa MEN.

- Mam nadzieję, że odpowiadając na potrzeby uczniów zorganizują państwo zajęcia opiekuńczo-wychowawcze w okresie zimowej przerwy świątecznej – dodaje.

List minister edukacji narodowej do dyrektorów i nauczycieli szkół publicznych możecie pobrać poniżej.

Pobierz PLIKI DO POBRANIA

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

były_belfer 2015-12-17 16:40:48

A co będą robić ? Z własnego wieloletniego doświadczenia wiem, że zdecydowana większość będzie siedzieć w domach i przygotowywać się do świąt, to nie jest urlop w pracy ? Nawet pracownicy tzw. obsługi wyganiali dzieci, które chciały pograć na świetlicy w ping-ponga.

REKLAMA