Mniejsze zarobki nie odstraszają. Kandydatów do PKW nie brakuje

Samorządy obawiały się, że kandydatów do komisji wyborczych może brakować. Stało się inaczej.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Mniejsze zarobki nie odstraszają. Kandydatów do PKW nie brakuje

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

22 kwi 2015 8:40


Chętnych do pracy w obwodowych komisjach wyborczych było tak dużo, że w wielu miastach trzeba było urządzić losowanie.

Wcześniej samorządy się obawiały, że kandydatów może brakować, zwłaszcza kiedy PKW obniżyła stawki za pracę w komisji. Stało się inaczej. "Te wybory są mniej skomplikowane niż samorządowe, poza tym partie, które poczuły się pokrzywdzone w jesiennym głosowaniu, bardziej teraz pilnowały tej sprawy" - tłumaczy dr Rafał Chwedoruk, politolog z UW.

We Wrocławiu najwięcej kandydatów, bo po 306, zgłosiły komitety Andrzeja Dudy, Bronisława Komorowskiego i Magdaleny Ogórek. Najmniej, bo zaledwie 16, Pawła Tanajny. W sumie od 11 komitetów wpłynęły 2473 zgłoszenia, z czego po wstępnej selekcji odrzucono 57 - informuje "Rzeczpospolita"..

Ale i tak 2416 osób zakwalifikowanych do pracach w komisji to było zbyt dużo, dlatego miasto zrobiło losowanie, a w nim odpadło 113 osób. W Krakowie komitety zgłosiły 3760 kandydatów do pracy w komisjach obwodowych. Podobnie było również w stolicy, gdzie sztaby wyborcze zgłosiły aż 6948 osób, a na Ursynowie trzeba było robić losowanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

agata 2015-04-29 10:46:39

Jeżeli nadal, podobnie jak w wyborach samorządowych w Krakowie, w komisjach wyborczych będą zasiadać (w 60%) babcie z podstawowym wykształceniem i sklerozą, to czarno to widzę!

REKLAMA