Mateusz Klinowski, Wadowice: Burmistrz w radzie nadzorczej miejskiej spółki

Od poniedziałku (13 lutego) Mateusz Klinowski, burmistrz Wadowic został członkiem rady nadzorczej miejskiej spółki. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że na to stanowisko powołał się sam.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Mateusz Klinowski, Wadowice: Burmistrz w radzie nadzorczej miejskiej spółki

PODZIEL SIĘ


Autor: jm

27 lut 2015 9:28


Jak podaje "Gazeta Wyborcza" po objęciu fotela burmistrza Mateusz Klinowski odwołał wszystkich dotychczasowych przedstawicieli gminy w radach nadzorczych spółek EKO, Termowad i wadowickich wodociągów i ogłosił nabór na nowych członków rad. Do obsadzenia było siedem miejsc. Spośród 48 nadesłanych kandydatur, 15 osób spełniło warunki i przeprowadzono z nimi wstępne rozmowy.

Jednak podczas walnego zgromadzenia spółki EKO burmistrz nie zaproponował żadnej z osób, które zgłaszały swoją kandydaturę, a samego siebie, przedstawiając zarządzenie, które desygnuje go na członka rady nadzorczej - czytamy w "GW".

Czytaj też: Nie ma ludzi niezastąpionych. Tak jest też z wójtami i burmistrzami

Zgodnie z art. 6 ustawy antykorupcyjnej, zakaz zajmowania stanowisk we władzach spółek przez burmistrza nie obowiązuje, jeśli np. został on mianowany przez inne osoby prawne oraz jednostki samorządu lokalnego. Tak więc burmistrz Klinowski zgłosił na członka rady nadzorczej Mateusza Klinowskiego.

Ile burmistrz zarobi na zasiadaniu w radzie nadzorczej? 800 zł miesięcznie.

Jednak jeszcze przed objęciem urzędu burmistrza Klinowski, który wcześniej pracował na uczelni, szczegółowo przedstawił swoje zarobki. Jako że były one znacznie wyższe niż dochody burmistrza, doszedł do wniosku, że być może ograniczanie dochodów prezydentów, burmistrzów czy wójtów zniechęca do pracy w samorządzie wysokiej klasy fachowców. Być może zasiadanie w radach nadzorczych pomoże mu tę różnicę zmniejszyć.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA