Lubnauer: PiS musi mieć mizerię kadrową by wystawiać Mateusza Morawieckiego jako premiera

PiS musi mieć bardzo krótką ławkę, albo mizerię kadrową, jeżeli decyduje się już w tej chwili na Mateusza Morawieckiego jako premier - powiedziała szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Lubnauer: PiS musi mieć mizerię kadrową by wystawiać Mateusza Morawieckiego jako premiera

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

5 gru 2017 9:53


• Myślę, że Rafał Trzaskowski będzie elementem porozumienia z PO - powiedziała Lubnauer.

• Natomiast uważam, że wybrano bardzo ryzykowne rozwiązanie dla Warszawy - zaznaczyła.

• Pytana o rekonstrukcję rządu oceniła, że Mateusz Morawiecki to ostatnia deska ratunku dla PiS, dlatego, że to nie jest premier, który ma szansę być premierem elektoratu PiS.

We wtorek (5 grudnia) w Sejmie rozpoczęło się spotkanie nowej szefowej Nowoczesnej Katarzyny Lubnauer oraz lidera PO Grzegorza Schetyny. Politycy rozmawiać będą m.in. na temat porozumieniu opozycji przed wyborami samorządowymi.

Lubnauer, która pod koniec października została wybrana nową przewodniczącą Nowoczesnej, zapowiedziała wówczas, że ma zamiar spotkać się z liderami wszystkich ugrupowań opozycyjnych. W czwartek spotkała się z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.

W poniedziałek (4 grudnia) przewodniczący Platformy poinformował, że rozmowa z Lubnauer będzie dotyczyła m.in. wspólnego spojrzenia na "fundamenty". "Różnimy się, jesteśmy w różnych partiach, mamy różne poglądy w różnych sprawach, ale co do takiego fundamentu, spojrzenia na zagrożenia dla demokracji, ograniczenie wolności, praw obywatelskich, obrony samorządu - tu jestem przekonany, że będziemy mówili jednym głosem" - zadeklarował.

Czytaj też: Co z duetem Trzaskowski-Rabiej?

Lubnauer pytana we wtorek w TVN24 o wystawienie wspólnego kandydata na prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego (PO) powiedziała: "Myślę, że Rafał Trzaskowski będzie elementem naszego porozumienia, natomiast uważam, że wybrano bardzo ryzykowne rozwiązanie dla Warszawy".

Jak dodała, z kandydaturą Rafała Trzaskowskiego jest taki problem, że "w pewnym stopniu to już się stał akt polityczny, w związku z czym trudno udawać, że nie ma tej kandydatury". Jednocześnie podkreśliła, że poniedziałkowa rozprawa komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji pokazała, dlaczego ta kandydatura "jest problemem".

Jej zdaniem kandydat na prezydenta Warszawy powinien dawać "100 proc. pewności, że po wyborach nie będzie rządził PiS, tylko obecna opozycja". "Dla mnie takim kandydatem mógłby być kandydat wystawiony wspólnie przez PO i Nowoczesną, ale jednak z grona Nowoczesnej" - podkreśliła Lubnauer.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.