Limity mianowań urzędników za niskie. Będą stopniowo zwiększane

Posłowie sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych opiniującej projekt budżetu wyrazili zaniepokojenie niskimi limitami mianowań urzędników w służbie cywilnej; w 2016 r. to 200 osób. Limity będą zwiększane stopniowo - zapowiedziała szefowa kancelarii premiera Beata Kempa.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Limity mianowań urzędników za niskie. Będą stopniowo zwiększane

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

5 sty 2016 15:37


Kempa, która we wtorek przedstawiła propozycje tegorocznego budżetu w zakresie dotyczącym kancelarii premiera, podkreśliła, że zaplanowano wydatki w kwocie 146 mln 114 tys. zł, co oznacza wzrost o prawie 17 proc. w stosunku do 2015 r. Jak tłumaczyła, planowany wzrost wydatków wynika z włączenia do budżetu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów jeszcze w 2015 r. m.in. dotacji na Polską Agencję Kosmiczną w wysokości 10 mln zł. O 11 proc. - do wysokości 3 mln 562 tys. zł - wzrośnie też dotacja dla CBOS.

Główną pozycję wydatków budżetowych kancelarii premiera - 90,7 proc. - stanowi administracja publiczna, która kosztuje budżet 132 mln 502 tys. zł. Z tych środków finansowane są urzędy naczelnych i centralnych organów administracji rządowej (110 mln 424 tys. zł), a także działalność Ośrodka Studiów Wschodnich (9 mln 123 tys. zł), Krajowej Szkoły Administracji Publicznej (8 mln 92 tys. zł), Rady ds. Uchodźców (715 tys. zł) i Rady ds. Polaków na Wschodzie (120 tys. zł). W projekcie budżetu zapisano także, że działalność Centrum Usług Wspólnych, które zapewnia obsługę kancelarii premiera, obciąży budżet państwa w 2016 r. kwotą 70 mln 87 tys. zł. Spodziewane są przychody w wysokości 42 mln 88 tys. zł, co oznacza, że działalność Centrum przyniesie w tym roku spodziewaną stratę w wysokości blisko 28 mln zł.

Jak mówiła minister Kempa na wtorkowym posiedzeniu komisji, limit mianowań urzędników w służbie cywilnej w 2016 r. wyniesie 200, w 2017 r. - 280, w 2018 r. - 350 osób. Ograniczenie jest planowane w ramach trzyletniego planu przyjmowanego wraz z projektem ustawy budżetowej przez Radę Ministrów.

Jerzy Polaczek (PiS) dopytywał o przyczyny niskiego limitu, zwłaszcza na przyszły rok. Józefa Hrynkiewicz (PiS) podkreśliła, że niskie limity pokazują, "jaką wagę przywiązywał do służby cywilnej poprzedni rząd". Dodała, że planowany limit 200 osób na przyszły rok nie uzupełni nawet tzw. ubytku naturalnego wynikającego m.in. z przechodzenia pracowników na emeryturę. "To może utrudnić kształtowanie korpusu służby cywilnej" - zaznaczyła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

1 komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

gość 2016-01-07 14:34:14

Ja to czasem mam wrażenie, że orangutany mają więcej empatii, niż niektórzy nasi politykierzy,

REKLAMA