Kobiety w sektorze publicznym. Gdzie jest najwięcej kierowniczek?

- Kobiety wiążą się, niemalże jak w życiu osobistym, na dobre i na złe z danym miejscem pracy, częściej niż mężczyźni - mówi prof. Bożena Balcerzak-Paradowska.

REKLAMA


Puls HR Puls HR

Kobiety w sektorze publicznym. Gdzie jest najwięcej kierowniczek?

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP

7 paź 2014 14:38


Wykształcenie, zaangażowanie w pracę i chęć dokształcania - to czynniki sprzyjające dojściu kobiet do kierowniczych stanowisk. Konsekwencją kariery jest jednak wydłużenie czasu pracy, głównie kosztem odpoczynku i prac domowych - wynika z badania przeprowadzonego przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych i Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog".

- Mamy wyjątkowy czas, że we władzach państwowych, parlamentarnych jest bardzo wiele pań, nie mówiąc o rządzie - pani premier i kobietach ministrach. Sprzyja to na pewno lepszemu wykorzystaniu potencjału różnorodności i podejmowaniu decyzji - powiedziała wiceminister pracy i polityki społecznej Małgorzata Marcińska.

- Kobiety posiadają kwalifikacje i kompetencje do zajmowania stanowisk zarówno w administracji publicznej, jak i w biznesie. Dane mówią, że tak jak w sferze publicznej coraz więcej jest kobiet - w administracji centralnej i jeszcze więcej w samorządowej - tak w sferze biznesu kobiety dopuszczane są do stanowisk eksperckich, ale w radach nadzorczych spółek, czyli tam, gdzie są podejmowane decyzje finansowe, od których zależy kondycja firm, już jest ich mniej - dodała.

Czytaj też: Firmy zabiegają o względy kobiet, a one? Rezygnują z kierowniczych stanowisk

Badanie dotyczyło jednak nie biznesu, ale sektora publicznego. Wynika z niego, że większość kobiet kierowniczek pracuje w administracji, edukacji, ochronie zdrowia i pomocy społecznej. Zarządzają najczęściej średnim zespołem (do 50 osób), prawie wszystkie mają wyższe wykształcenie (98,2 proc.).

Czytaj też: Blady strach padł na spółki giełdowe: Albo 40 proc. kobiet w radach nadzorczych, albo...

Charakteryzując tę grupę, jedna z autorek badania prof. Bożena Balcerzak-Paradowska podkreślała ich "mobilność edukacyjną". - One są w systemie permanentnej edukacji - mówiła podczas konferencji w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog".

Dodała, że zazwyczaj osiągają awans ok. 40. roku życia, mają ustabilizowaną pozycję w firmie, ponad połowa nie zmieniała nigdy miejsca pracy.

- Kobiety wiążą się, niemalże jak w życiu osobistym, na dobre i na złe z danym miejscem pracy, częściej niż mężczyźni - podkreśliła.

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.