Inspektor załatwiał sprawy za... cukierki i ubrania

- Prokuratura w Rybniku postawiła 59-letniemu Ryszardowi P. pięć zarzutów żądania i przyjęcia korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Korzyści to m.in. Michałki, spodnie, buty, modele aut.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Inspektor załatwiał sprawy za... cukierki i ubrania

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/Dziennik Zachodni

24 cze 2014 9:33


Ryszard P. pełnił funkcję inspektora nadzoru. Do jego obowiązków należało m.in. przyjmowanie zawiadomień o zakończeniu budowy, wniosków o udzielenie pozwolenia na użytkowanie obiektów budowlanych oraz prowadzenie postępowań naprawczych - informuje "Dziennik Zachodni".

Jak ustalono w toku śledztwa, w lipcu i sierpniu 2013 roku oskarżony miał brać łapówki. Dzięki nim odstępował od tzw. procedury naprawczej i klient nie musiał się martwić nałożeniem kary pieniężnej w związku z rozbieżnościami pomiędzy projektem budowlanym a faktycznym wykonaniem nowo wybudowanych domów mieszkalnych. Łapówki również gwarantowały, że inspektor nie wniesie sprzeciwu do ich użytkowania.

Ze śledztwa wynika, że inspektor żądał zawsze konkretnych prezentów, np. 1500 złotych w gotówce i konkretnego modelu samochodu marki Nissan o wartości 575 złotych. Przyjął też dwukrotnie buty sportowe, spodnie, samochodowe światła LED do jazdy dziennej, termometr samochodowy, telefon, słodycze w postaci Michałków, czy konkretny model wiatraka do modelu turbiny elektrowni wiatrowej o wartości 170 złotych.

Wkrótce ruszy proces. Od początku, mimo zeznań rybniczan, Ryszard P. nie przyznaje się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA