Guział: Paweł Rabiej powinien zacząć karierę polityczną od stanowiska radnego

Paweł Rabiej powinien zostać najpierw radnym, potem parlamentarzystom i będzie mógł się ubiegać o najwyższe zaszczyty - uważa warszawski radny Piotr Guział.
REKLAMA


Puls HR Puls HR

Guział: Paweł Rabiej powinien zacząć karierę polityczną od stanowiska radnego

PODZIEL SIĘ


Autor: PAP/AT

14 lis 2017 8:08


• Kandydat Nowoczesnej na prezydenta stolicy Paweł Rabiej nie jest znanym warszawskim politykiem - powiedział Guział.

• Jego doświadczenie samorządowe jest dość mikre - dodał.

• Nie uważam, że jego start zakończy się jakimś szczególnym powodzeniem - zaznaczył.

Pod koniec października lider Nowoczesnej Ryszard Petru zainicjował spotkania ugrupowań opozycyjnych nt. przyszłej współpracy koalicyjnej w związku z wyborami samorządowymi. Tymczasem przewodniczący PO Grzegorz Schetyna zapowiedział na początku listopada, że chciałby, aby Rafał Trzaskowski był kandydatem PO i całej zjednoczonej opozycji w wyborach na prezydenta m.st. Warszawy. Deklaracja ta zaskoczyła polityków Nowoczesnej, którzy już w czerwcu zapowiedzieli start zasiadającego w komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji Pawła Rabieja.

Czytaj też: Paweł Rabiej: Nie ustąpię Rafałowi Trzaskowskiemu

Odnosząc się do deklaracji Rabieja, że nie poprze w wyborach na prezydenta stolicy kandydata PO, gdy jeszcze kilka dni temu mówił on, że jest gotów ustąpić na rzecz wspólnego kandydata, nawet jakby to był pan Trzaskowski, Guział podkreślił że to jest duży dysonans pomiędzy tymi słowami w perspektywie zaledwie kilku dni.

Jak zauważył Paweł Rabiej nie jest znanym warszawskim politykiem. "On dopiero startuje w dużą politykę. Powinien zostać najpierw radnym, potem parlamentarzystom i będzie mógł się ubiegać o najwyższe zaszczyty" - zauważył Guział.

Dodał, że doświadczenie samorządowe Rabieja jest "dość mikre", podobnie jak Rafała Trzaskowskiego. "Nie uważam, że start Rabieja zakończy się jakimś szczególnym powodzeniem" - zaznaczył. W ocenie Guziała, jeżeli celem startu w wyborach samorządowych Pawła Rabieja jest pokazanie się, uzyskanie kilku procent poparcia, "to zapewne to osiągnie".

"Jeżeli jego celem jest walka o fotel prezydenta, zdobycie zauważalnego wyniku, to myślę, że się srogo rozczaruje" - powiedział.

Czytaj też: Koniec zjednoczonej opozycji? Rafał Trzaskowski: Chcemy się dogadać z Nowoczesną

CZYTAJ DALEJ »
Podobał się artykuł? Podziel się!

REKLAMA

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.