Fotel jeden, a starostów dwóch. Obaj stawili się do pracy

W powiecie słubickim do pracy stawiło się dwóch starostów. O jednego za dużo. Stary starosta - Piotr Łuczyński - został odwołany, ale wojewoda unieważnił tę decyzję. Dlatego też przyszedł do pracy. Podobnie jak nowy starosta - Marcin Jabłoński.
REKLAMA
Puls HR Puls HR

Fotel jeden, a starostów dwóch. Obaj stawili się do pracy

PODZIEL SIĘ


Autor: portalsamorzadowy.pl

www.portalsamorzadowy.pl

27 kwi 2016 9:30


Jak podaje "Gazeta Wyborcza", do pracy w Słubicach stawiło się dwóch starostów. Stary starosta Piotr Łuczyński twierdził, że został odwołany ze stanowiska niezgodnie z prawem, co poświadczał decyzją wojewody.

Innego zdania jest nowy starosta Marcin Jabłoński, który nazywa Łuczyńskiego uzurpatorem.

Wojewoda unieważnił decyzję, ponieważ nad wnioskiem o odwołanie głosowano po upływie terminu jego rozpoznania. Rada powiatu może się odwołać od decyzji, ale do tego czasu ktoś musi pełnić obowiązki. Zdaniem Łuczyńskiego, jest to jego funkcja.

Jabłoński zapowiada odwołanie od decyzji, ale jednocześnie uważa, że do tego czasu to on jest prawowitym starostą – pisze dziennik.

To nie pierwsza taka sytuacja w kraju. Dwóch starostów z początkiem roku miał też powiat trzebnicki. Spór rozstrzygnął dopiero wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Podobał się artykuł? Podziel się!

Nie ma jeszcze komentarzy. Kliknij aby dodać komentarz.

REKLAMA